Dziś w Lublinie spotykają się najbardziej dynamiczne firmy Lubelszczyzny. Tym razem jest ich 108.
Obserwowane w całym kraju ożywienie gospodarcze na razie nie znalazło niestety odzwierciedlenia w regionalnej liście rankingowej Gazele Biznesu 2006 dla województwa lubelskiego. To jeden z nielicznych regionów w kraju, w których liczba notowanych firm się zmniejszyła w porównaniu z rokiem ubiegłym. Na szczęście spadek jest nieznaczny — ubyły zaledwie trzy spółki. Pocieszające jest to, że ponad połowa firm notowanych w zeszłorocznym zestawieniu zakwalifikowała się na tegoroczną listę, takich zaś, które goszczą na niej po raz trzeci i więcej, jest aż 32.
Mocne sektory
Branżą najliczniej reprezentowaną w lubelskim zestawieniu jest budownictwo. Na liście nie brakuje zarówno firm wyspecjalizowanych w budowie obiektów przemysłowych, handlowych, mieszkalnych, jak i drogowo-mostowych oraz wodno-kanalizacyjnych. Niemałą grupę stanowią też firmy działające w otoczeniu budownictwa. Do ich grona zalicza się między innymi tegoroczny zwycięzca rankingu regionalnego — firma Aliplast z Lublina, wytwarzająca stolarkę budowlaną.
Jak na region o rolniczym charakterze przystało, na Lubelszczyźnie działa wiele firm dostarczających maszyny, urządzenia oraz środki do produkcji rolnej. Niemało jest także przedsiębiorstw przetwórstwa rolno-spożywczego, wśród których prym wiodą mleczarnie.
Mocny kapitał
Kolejną cechą, często spotykaną u firm notowanych na lubelskiej liście Gazel Biznesu 2006, jest udział kapitału zagranicznego. Taką spółką jest między innymi wspominany już zwycięzca, który powstał cztery lata temu jako spółka belgijskiego Aliplastu i polskich firm z branży stolarki budowlanej.
Podsumowując, można pokusić się o wniosek, że Gazele z Lubelszczyzny, choć ich lista nie powiększa się w zawrotnym tempie, stanowią „stadko” zdrowych i silnych firm, które w warunkach sprzyjającej koniunktury mogą tylko poprawiać swoje wyniki.



