Impexmetal poczeka na nowego prezesa

Michał Makarczyk
opublikowano: 2002-02-21 00:00

Giełdowy Impexmetal, jedyny w kraju producent aluminium, pozostanie na razie bez prezesa. Na wczorajszym posiedzeniu rady nadzorczej spółki nie udało się wybrać szefa zarządu spośród kilku kandydatur.

Radzie nadzorczej Impexmetalu, giełdowego holdingu aluminiowego, nie udało się powołać nowego prezesa spółki.

Mimo że miała ona do wyboru trzech kandydatów, żadnemu z nich nie udało się wczoraj przejąć schedy po Jacku Krawcu, który objął stanowisko prezesa Elektrimu. Na razie obowiązki szefa aluminiowo-miedziowego holdingu pełni Marek Kacprowicz, członek zarządu ds. finansowych.

O najważniejszą posadę w spółce walczą: Jerzy Kamiński, były prezes Nafty Polskiej, Jerzy Kak, były prezes Huty Aluminium Konin (wchodzącej zresztą w skład grupy kapitałowej Impexmetalu i będącej jego akcjonariuszem) oraz Jarosław Kłopotek, obecny prezes HAK. Wybór prezesa nie był łatwy: starły się bowiem co najmniej cztery grupy nacisku. Swojego człowieka na stanowisku prezesa widzi Wiesław Kaczmarek, minister skarbu państwa. Nieoficjalnie mówi się, że rekomendował on Jerzego Kamińskiego.

Kręgi polityczne związane z SLD wysunęły również swoją kandydaturę. Według nich, odpowiednią osobą byłby Jerzy Kak. Z kolei za obecnym prezesem HAK mieliby optować inwestorzy finansowi — fundusze Templetona i Nomura.

— Na „giełdzie kandydatów” pojawił się również czwarty potentat, choć na razie nie został oficjalnie zgłoszony. Jest to osoba rekomendowana przez pracowników Impexmetalu, którzy stanowią jedną trzecią RN — mówi jeden z członków rady Impexmetalu, który pragnie zachować anonimowość.

Podobno kandydatem załogi jest Marek Kacprowicz, pełniący obecnie funkcję prezesa Impexmetalu. Nie jest to jednak informacja potwierdzona.

Podczas wczorajszego posiedzenia rady nadzorczej nie tylko nie wybrano nowego szefa Impex-metalu, ale nie znaleziono również konsensusu co do obsadzenia innych miejsc w zarządzie. W związku z tym zadecydowano o przełożeniu terminu posiedzenia rady do czasu uzgodnienia wspólnego stanowiska. Dziś w radzie nadzorczej Impexmetalu panuje relatywna równowaga — trzech przedstawicieli mają pracownicy spółki, trzech reprezentuje interesy MSP, a trzech zasiada w niej z rekomendacji inwestorów finansowych.

Według nieoficjalnych informacji, plan strategiczny dla Impexmetalu — który nie został oficjalnie opublikowany — zakłada podział i sprzedaż majątku spółki. Miał być on przedstawiony przez Jacka Krawca w przededniu odejścia do Elektrimu.

W takim wypadku na sprzedaż zostanie wystawiona zapewne HAK. Jednak po przyjęciu przez Sejm uchwały o wprowadzeniu akcyzy na energię jedyny w kraju producent aluminium znajdzie się w poważnych kłopotach finansowych, które de facto — czego nie ukrywa Jarosław Kłopotek — mogą wręcz doprowadzić do upadłości spółki. Jej roczny koszty wydatków na energię elektryczną wzrośnie — bagatelka — o 20 mln zł.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót