In Plus Leasing wygasza działalność
Kolejną spółką leasingową, która padła ofiarą polityki kredytowej banków, jest częstochowski In Plus Leasing.
— Kiedy w połowie 2000 roku banki odmówiły nam kredytów, przestaliśmy zawierać nowe umowy. Aby przetrwać na rynku, podpisaliśmy umowę o współpracy z Siemens Finance. Zdobywamy kontrakty dla tej firmy. W gruncie rzeczy staliśmy się pośrednikiem — mówi Robert Jabłoński, dyrektor generalny In Plus Leasing.
In Plus Leasing był finansowany przez 10 banków, m.in. BGŻ, PKO BP, BPH i BOŚ.
— Spłacamy kredyty, ale nie zaciągamy nowych. Za 48 miesięcy wygaśnie ostatni kontrakt leasingowy i praktycznie zakończy się nasza działalność — mówi Robert Jabłoński.
Szef spółki uważa, że banki celowo ograniczyły finansowanie niezależnych spółek leasingowych, aby pozbyć się konkurencji.
Spółka próbuje się ratować wchodząc w rynek nieruchomości. Bliskie finału są rozmowy o zakupie dwóch nieruchomości, które firma zamierza wynajmować.
W 2000 roku In Plus Leasing zajął 39. miejsce w rankingu największych spółek leasingowych. W tym okresie przekazał w leasing przedmioty wartości 27 mln zł.