Inbook na zakręcie

AT
opublikowano: 20-04-2009, 00:00

Internetowa spółka tnie koszty i chce silniej wejść w programy lojalnościowe. Akwizycje przekłada.

Internetowa spółka tnie koszty i chce silniej wejść w programy lojalnościowe. Akwizycje przekłada.

Handlujący w internecie m.in. książkami, zegarkami i biżuterią Inbook dostrzega kryzys na rynku.

— Na poziomie przychodów pierwszy kwartał jest podobny do ubiegłorocznego, ale widać spowolnienie dynamiki wzrostu — mówi Mariusz Dąbrowski, prezes Inbooka.

W pierwszym kwartale spółka odnotowała wzrost sprzedaży książek, płyt z muzyką i filmami, mniej natomiast sprzedaje się biżuterii i zegarków. Niewiele zabrakło jej do wykonania prognozy na 2008 r., która zakładała 4,5 mln zł przychodów i 0,2 mln zł zysku.

— Osiągnęliśmy 4 mln zł przychodów i niewielki zysk — mówi prezes.

Dlatego Inbook chce zintensyfikować współpracę partnerską. Z programów lojalnościowych korzystają duże korporacje, które motywują i wynagradzają pracowników lub kontrahentów, dając im możliwość zakupu określonych towarów z rabatami.

Inbook planował przejęcia, ale zarząd chce poczekać na lepsze czasy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu