Do wszystkich dotychczasowych obaw, jakie targały amerykańskimi inwestorami, doszła kolejna – o pogorszeniu sytuacji na rynku pracy. Przed czwartkową sesją Departament Pracy poinformował, że liczba nowych bezrobotnych wzrosła w USA w tygodniu kończącym się 26 stycznia o 69 tys. osób. Tak mocno wzrosła ostatni raz we wrześniu 2005 roku. Liczba osób, które wystąpiły o przyznanie zasiłku dla bezrobotnych, wynosiła zatem 375 tys., co oznacza, że jest najwyższa od początku października. Ekonomiści oczekiwali, że sięgnie ona 320 tys.
Głównym powodem zmartwienia inwestorów jest jednak sytuacja spółek
ubezpieczających obligacje. W środę doszło do obniżki ratingu czwartego w branży
- Financial Guaranty Insurance. Na rynku rosną obawy, że może to spotkać także
jego większych rywali. Tymczasem obniżka ich ratingów pociągnęłaby spadek ocen
także gwarantowanych przez nich papierów, co zmusiłoby posiadające je spółki do
kolejnych odpisów wartości aktywów. Rynek szczególnie obawia się o możliwość
obniżenia ratingu MBIA, lidera branży. Poinformował on o rekordowej stracie 2,3
mld USD w IV kwartale. Akcje spółki mocno staniały. W dół poszły także notowania
Amazon.com, który wprawdzie prawie podwoił kwartalny zysk, ale wysokość
osiągniętej marży, a także prognoza na kolejnych kwartał, rozczarowały.
MD