Indeksy amerykańskich giełd poszły w dół

opublikowano: 2008-01-31 15:53

Na giełdach w USA fatalne nastroje. Dow Jones już w pierwszych minutach tracił ponad 100 pkt.

Do wszystkich dotychczasowych obaw, jakie targały amerykańskimi inwestorami, doszła kolejna – o pogorszeniu sytuacji na rynku pracy. Przed czwartkową sesją Departament Pracy poinformował, że liczba nowych bezrobotnych wzrosła w USA w tygodniu kończącym się 26 stycznia o 69 tys. osób. Tak mocno wzrosła ostatni raz we wrześniu 2005 roku. Liczba osób, które wystąpiły o przyznanie zasiłku dla bezrobotnych, wynosiła zatem 375 tys., co oznacza, że jest najwyższa od początku października. Ekonomiści oczekiwali, że sięgnie ona 320 tys.

Głównym powodem zmartwienia inwestorów jest jednak sytuacja spółek ubezpieczających obligacje. W środę doszło do obniżki ratingu czwartego w branży - Financial Guaranty Insurance. Na rynku rosną obawy, że może to spotkać także jego większych rywali. Tymczasem obniżka ich ratingów pociągnęłaby spadek ocen także gwarantowanych przez nich papierów, co zmusiłoby posiadające je spółki do kolejnych odpisów wartości aktywów. Rynek szczególnie obawia się o możliwość obniżenia ratingu MBIA, lidera branży. Poinformował on o rekordowej stracie 2,3 mld USD w IV kwartale. Akcje spółki mocno staniały. W dół poszły także notowania Amazon.com, który wprawdzie prawie podwoił kwartalny zysk, ale wysokość osiągniętej marży, a także prognoza na kolejnych kwartał, rozczarowały.
MD