Indeksy giełd europejskich ruszyły ostro w dół

opublikowano: 2005-01-11 14:57

Spadki na giełdach Europy Zachodniej nabierają tempa. Po wczorajszym osuwaniu indeksów, dziś zniżka jest znacznie poważniejsza. Spadkom przewodzą spółki technologiczne z STMicroelectronics na czele.

Największy europejski producent chipów do komputerów zmartwił inwestorów komunikatem, że zyski za IV kwartał nie są tak dobre jak prognozowano. Marża brutto wyniosła 36,6 proc. podczas gdy wcześniej zapowiadano 38-39 proc.

Władze spółki winę zrzucają na słabnącego dolara i spadające ceny. Prognozę budowano przy założeniu kursu wymiany 1,23 euro za dolara. Dziś jest to 1,31 co zdaniem zarządu, obniża wartość sprzedaży wyrażoną w europejskiej walucie. Kurs STMicroelectronics pikuje o 3,5 proc.

Dziś po sesji na Wall Street wyniki poda Intel. Natomiast jego największy rywal na polu produkcji procesorów do komputerów osobistych – Advanced Micro zapowiedział, że jego zysk operacyjny w IV kwartale spadł. Nie pomaga to kursom europejskich spółek z branży półprzewodników – tracą ASML I Royal Philips. W dół o 2 proc. podąża też kurs niemieckiego Infineona, europejskiego numer 2 w produkcji chipów.

Powodów do zadowolenia nie mają też posiadacze akcji spółek ubezpieczeniowych. Kurs Avivy, największej spółki branży w Wielkiej Brytanii spada o prawie 2 proc. po obniżeniu rekomendacji do „niedoważaj”. Zalecenie brokerskie dla Legal & General z kolei zostało obniżeniu z „powyżej rynku”.

Dobry dzień natomiast mają akcjonariusze Rio Tinto, trzeciej pod względem wielkości spółki wydobywczej. Analitycy JPMorgan Chase podnieśli rekomendację dla akcji spółki do “powyżej rynku”. Spodziewają się bowiem, że spółka wypłaci akcjonariuszom ekstra dywidendę oraz będzie skupować akcje własne.

Na frankfurckiej giełdzie w gore idzie kurs Beiersdorfa. Producent popularnego kremu Nivea poprawił humory inwestorom zapowiadając, że ubiegłoroczne zyski wzrosły o 2 proc. do wartości około 300 mln euro na skutek zwiększonego zapotrzebowania klientów na kosmetyki. W 2005 r. sprzedaż firmy ma wzrosnąć o 2,5 proc. AS