Indeksy GPW biją kolejne rekordy

Marek Druś
opublikowano: 2003-08-22 00:00

Finisz czwartkowej sesji był imponujący. W ostatnich minutach notowań WIG20 zdążył rozprawić się z poziomem 1500 pkt i dołożyć jeszcze 14 pkt. Ostatni raz indeks największych spółek był tak wysoko w lutym 2001 roku. Z kolei WIG rzutem na taśmę poradził sobie z z barierą 20 tys. pkt. Obroty, głównie dzięki rekordowemu handlowi akcjami Pekao SA, przekroczyły 600 mln zł. To też rekordowy wynik.

Popyt powrócił po dwóch sesjach zakończonych niewielkimi spadkami indeksów. Cieszyły się nim głównie akcje największych giełdowych spółek. Większa część handlu przypadła na pierwszą godzinę notowań, po której obroty sięgnęły 100 mln zł, i na ostatnie 90 minut, w czasie których WIG20 wzrósł z 1484 pkt do 1514 pkt. Przez pozostałą część sesji na rynku niewiele się działo. Handel był niewielki, a obroty rosły powoli.

Od rozpoczęcia notowań na GPW docierały dobre sygnały z rynków zagranicznych. Po środowej korekcie, która przerwała długą serie wzrostów, na europejskich giełdach znów dominował popyt. W Polsce było tak od rozpoczęcia notowań. Jednak w pierwszej fazie notowań nie udało się utrzymać indeksu WIG20 powyżej poziomu 1480 pkt, którego nie udało mu się pokonać na poprzednich sesjach. Akcje większości blue chipów umiarkowanie drożały. Większym zainteresowaniem cieszyły się papiery TP SA i Pekao SA. Popyt na nie wzrósł gwałtownie w ostatniej fazie notowań.

Sądząc po wielkości handlu, za gwałtownym popytem na papiery Pekao SA, ocenianego dość krytycznie w ostatnich rekomendacjach DM Millennium i ING, stali inwestorzy zagraniczni. Właściciela zmieniały pakiety liczące nawet po kilkadziesiąt tysięcy akcji banku. Ich kurs sięgnął na zamknięciu 113 zł. Po raz ostatni płacono za nie tyle w maju ubiegłego roku. Obroty na papierach spółki sięgnęły na zamknięciu prawie 230 mln zł. Wyraźnie zdrożały papiery TP SA. Kurs spółki pokonał barierę 15 zł. Ostatnia wycena CDM Pekao szacuje ich wartość na 17,90 zł.

Ogromny popyt z ostatnich minut sesji miał przełożenie także na wycenę pozostałych blue chipów, których kursy przez większą część sesji rosły zaledwie o ułamek procentu. Tak stało się w przypadku PKN Orlen i największych spółek informatycznych — Prokomu, Computerlandu i Softbanku. Bliski ponownego osiągnięcia najwyższego kursu w historii był BPH PBK. W ostatnich minutach sesji wzrost ceny papierów spółki jednak lekko osłabł.

Za to przez całą sesję mocno drożał BRE Bank, który ostatnio nie nadążał raczej za rynkiem. W ostatnich minutach notowań wysoki przez całą sesję popyt na papiery spółki dodatkowo się nasilił, dzięki czemu notowania zakończyły się najwyższym kursem od 13 miesięcy.