Po mocnym początku sesji, który doprowadził WIG20 do nowego szczytu kolejne minuty przynoszą osłabienie. Niemniej jednak we wtorek popyt ma przewagę, indeksy utrzymują się na plusie.
Kupujący we wtorek potwierdzają, że na dłuższą korektę po ubiegłotygodniowych wzrostach nie ma raczej co liczyć. Poniedziałkowe osłabienie nie znajduje kontynuacji na kolejnej sesji. Początkowy wzrost miał miejsce przy wysokich obrotach. Tylko w pierwszej godzinie wyniosły one 100 mln zł, z czego 1/3 przypadło w udziale Telekomunikacji Polskiej.
Akcje TP także wczoraj były bardzo mocne – zdrożały przy sporym obrocie. Osłabł natomiast drugi wczorajszy bohater KGHM. Wrócił za to popyt na akcje PKN Orlen. Dobrze też radzą sobie banki, które są lokomotywą obecnej fali wzrostowej. Swoje trzy grosze do wzrostu dorzuca również Stalexport. AS