Indeksy próbowały rosnąć, Ameryka przeszkodziła

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 07-05-2010, 00:00

Giełdy Europy podjęły próby odreagowania ostatniej silnej przeceny. Nastroje na rynkach nadal jednak były kiepskie. Spekulacje o problemach budżetowych kolejnych krajów strefy euro doprowadziły m.in. do znaczącego wzrostu rentowności hiszpańskich obligacji. Nastroje tonowały w czwartek przede wszystkim spółki finansowe, które mając spory udział w indeksach, stabilizowały ich wycenę. Nie ułatwiał tego spadkowy początek handlu na w USA.

Wzięciem cieszyły się m.in. papiery BNP Paribas, głównego gracza na francuskim rynku bankowym. Kwartalny zysk instytucji wyniósł aż 2,28 mld euro, bijąc najbardziej optymistyczne prognozy analityków. Udany dzień mieli również posiadacze akcji niemieckiego Commerzbanku. Kurs momentami rósł o blisko 4 proc. po informacji o pierwszym od siedmiu kwartałów dodatnim wyniku netto. Jeszcze mocniej drożał Swiss Re, szwajcarski reasekurator. Gigant odnotował 22-procentowy wzrost zysku mimo dużych kosztów ubezpieczeń związanych z trzęsieniem ziemi w Chile i zimowymi sztormami w Europie. W odwrotnym kierunku podążała wycena walorów Alcatela. Największy francuski producent sprzętu telekomunikacyjnego zwiększył kwartalną stratę. Była ona ponad dwa razy większa od zakładanej przez analityków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy