Trwa zła passa największych parkietów. Ujemne otwarcie za oceanem pogłębiło jedynie tendencję. Kontynuacja korekty to następstwo trzech istotnych czynników. Pierwszym są obawy związane ze stopami procentowymi, drugim kondycja sektora nieruchomości, a trzecim przecena surowców. Brytyjski pożyczkodawca Northern Rock ostrzegł, że wyższe stopy procentowe zmniejszą zyski takich spółek. W rezultacie kurs zapikował o ponad 10 proc. Na wartości traciły też papiery Deutsche Banku, UBS oraz ubezpieczycieli Axa i Allianz. Gracze biorą pod uwagę spadek wartości posiadanych przez te instytucje obligacji i zmniejszenie popytu na kredyty.
Mocno przeceniane były akcje spółek wydobywczych. Zaszkodziła im kolejna przecena miedzi i ropy. Kurs papierów BHP Billiton, największego koncernu surowcowego na świecie, spadał blisko 3 proc. Podobnie działo się z Rio Tinto, trzecim pod względem wielkości przedstawicielem sektora.