Nikkei 225 zniżkowało o 2/3 proc., Shanghai Composite wzrósł o ¼ proc., a Hang Seng pozostał na poziomie zbliżonym do czwartkowego zamknięcia.
Na nastrojach zaważyły dane o inflacji w Chinach, która znów okazała się wyższa od prognoz. Wskaźnik cen konsumenckich wyniósł 5,4 proc., a inflacja producentów sięgnęła 7,3 proc. Pozytywnie zaskoczył wzrost gospodarczy, który w I kwartale wyniósł 9,7 proc. i ukształtował się powyżej oczekiwań analityków sięgających 9,5 proc.
- Wzrost gospodarczy wciąż jest silny, ale rząd może w drugim kwartale nadal zaciskać pasa. Optymizm na rynku powinien się utrzymać, choć inwestorzy mogą obawiać się dalszych podwyżek stóp procentowych – komentował Benjamin Tam, zarządzający IG Investment Ltd.
Znaczne spadki zanotowała giełda w Bombaju. Wskaźnik Sensex spadł o 1,6 proc. po tym, jak dane rządowe pokazały wzrost inflacji do poziomu 9,0 proc.