Inflacja w Hiszpanii przyspiesza

Tadeusz Stasiuk, Bloomberg
opublikowano: 2024-12-30 10:37

Najnowsze dane o inflacji w hiszpańskiej gospodarce sugerują, że EBC powinien zachować ostrożność w luzowaniu polityki monetarnej.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Jak wynika z wstępnych danych urzędu statystycznego, w grudniu 2024 r. inflacja cen towarów i usług konsumenckich w Hiszpanii przyspieszyła do 0,4 proc. w ujęciu miesięcznym, dynamizując się po zwyżce o 0,2 proc. miesiąc wcześniej. Odczyt okazał się wyższy od mediany prognoz ekonomistów, która zakładała wzrost rzędu 0,3 proc.

Wyższa niż oczekiwano okazała się też stopa rocznej inflacji. Wyniosła bowiem 2,8 proc. przy konsensusie rynkowym na poziomie 2,6 proc. W listopadzie wyliczono CPI na 2,4 proc. Był to trzeci z rzędu wzrost tej inflacji. Inflacja nadal przekracza cel EBC na poziomie 2 proc.

Tymczasem wskaźnik inflacji bazowej, który nie uwzględnia cen energii i niektórych produktów spożywczych, zdynamizował się do 2,6 proc. rok do roku.

Bazowe uzasadnienie

W komunikacie statystyków podano, że tak wyraźny wzrost był spowodowany głównie efektami bazowymi, przy czym ceny paliw wzrosły w porównaniu do ich spadku w grudniu 2023 r. Ponadto, choć w mniejszym stopniu, ceny usług rekreacyjnych i kulturalnych wzrosły bardziej niż w tym samym miesiącu poprzedniego roku.

Silne ożywienie

Hiszpanii udało się powstrzymać inflację w tym roku, co pomogło jej odnotować najsilniejszy wzrost wśród czołowych gospodarek regionu. Rząd w międzyczasie wycofał niektóre środki, w tym m.in. obniżko podatku VAT na rachunkach za prąd, wprowadzone w celu ochrony konsumentów, gdy ceny gwałtownie wzrosły. Część z nich nadal jednak obowiązuje, jak choćby w przypadku darmowych biletów kolejowych. Oznaką zdrowia gospodarki jest to, że bezrobocie utrzymuje się na najniższym poziomie od ponad 15 lat. To pomogło zwiększyć płace i przyczyniło się do wysokich wzrostów cen usług, które pozostają utrapieniem dla EBC.

Hiszpańska gospodarka jest czwartą pod względem wielkości w strefie euro po Niemczech, Francji i Włoszech.