Ministerstwo Finansów szacuje, że ceny konsumpcyjne wzrosły we wrześniu w stosunku do sierpnia o 0,4 proc. Resort przewiduje, że inflacja roczna wzrosła tym samym do 1,9 proc. z 1,6 proc. Analitycy są podobnego zdania. Dodają jednak, że następne miesiące powinny przynieść stabilizację cen.
— Według naszych wstępnych szacunków inflacja we wrześniu wzrosła do poziomu 1,7-1,8 proc., głównie za sprawą wyższej dynamiki cen żywności oraz droższych paliw, mimo obniżki akcyzy. Jeśli ceny ropy naftowej na świecie utrzymają się na wysokim poziomie albo jeszcze wzrosną, na koniec roku możemy spodziewać się inflacji 1,8-2 proc. — uważa Piotr Kalisz, ekonomista Banku Handlowego.
Ekonomiści Narodowego Banku Polskiego uważają, że pod koniec roku inflacja znajdzie się znacznie poniżej celu inflacyjnego, czyli 2,5 proc.