Infoawaria sparaliżowała urzędy

Awaria o niespotykanej skali dotknęła kluczowe systemy informatyczne państwa. Trwają prace nad ustaleniem jej przyczyn.

Awaria o niespotykanej skali dotknęła kluczowe systemy informatyczne państwa. Trwają prace nad ustaleniem jej przyczyn.

Przeczytaj tekst i dowiedz się:

  • Które systemy wczoraj nie działały
  • Czy awarię spowodował atak hakerski

Infoawaria sparaliżowała urzędy

opublikowano: 12-06-2018, 22:00

Awaria o niespotykanej skali dotknęła kluczowe systemy informatyczne państwa. Trwają prace nad ustaleniem jej przyczyn.

Odebranie dowodu, paszportu, zarejestrowanie auta, odebranie zaświadczenia o zameldowaniu i wielu innych spraw nie mogli we wtorek załatwić obywatele od rana do godziny 13-14 po południu. Urzędy w całej Polsce sparaliżowała awaria systemów informatycznych, nad którymi czuwa Centralny Ośrodek Informatyki (COI). Od około godziny 8 niedostępne były takie kluczowe systemy jak system rejestrów państwowych (SRP — łączy najważniejsze polskie rejestry: m.in. PESEL, dowodów osobistych, stanu cywilnego), CEPiK (zawierający dane o pojazdach i kierowcach) oraz ePUAP ( umożliwiający komunikacjęobywateli i przedsiębiorców z podmiotami publicznymi). Nie działały także oparte na tych systemach serwisy: Obywatel. gov.pl, Pz.gov.pl, Cepik.gov.pl i Epuap.gov.pl. Został powołany zespół kryzysowy, w którego skład weszli dyrektor i kierownicy COI oraz przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji.

Jak się dowiadujemy, za kłopoty odpowiedzialny był ZIR, czyli platforma zintegrowanej infrastruktury rejestrów — to zbudowane w ramach projektu pl.ID nowoczesne centrum przetwarzania danych. Serwerownia utrzymuje obecnie kluczowe dla państwa systemy i bazy danych. W rzeczywistości są to dwa oddzielne data center. Dwa ośrodki są po to, żeby zminimalizować ryzyko niedostępności systemów dzięki redundancji. We wtorek po godzinie 13 działanie głównych systemów i części e-usług zostało przywrócone.

— Przyczyną awarii była niestabilność jednego z komponentów systemu. Mamy to wstępnie zdiagnozowane — mówi Igor Ryciak, rzecznik COI.

Nad zbadaniem przyczyn awarii pracuje specjalny zespół, ale wnioski będą znane dopiero za jakiś czas. Na razie nikt nie mówi o celowym wywołaniu awarii.

— Nie ma żadnych sygnałów, wskazań ani podejrzeń, że przyczyną awarii był atak hakerski, ingerencja osób trzecich lub instytucji z zewnątrz, ale nie jest tak, że jest to wykluczone — mówi rzecznik COI.

To jedna z najpoważniejszych awarii systemów państwowych. O ile w przeszłości zdarzała się nieplanowana niedostępność systemu ePUAP, to w ostatnich latach nie zdarzyła się nieplanowana niedostępność SRP. Nieplanowana niedostępność SRP, ePUAP i CEPiK jednocześnie nie wystąpiła prawdopodobnie nigdy. Zastanawia pytanie, dlaczego, mimo zabezpieczeń, awaria systemów była odczuwalna przez około pięć godzin, skoro COI dysponuje ośrodkiem zapasowym, oraz co by się stało, gdyby powszechne już były zapowiadane od jakiegoś czasu elektroniczne wersje dokumentów.

Awaria zbiegła się w czasie z procedowanym w Sejmie rządowym projektem ustawy o usługach zaufania oraz identyfikacji elektronicznej. Ma ona dać możliwość dostępu za pomocą jednego loginu i hasła do wszystkich serwisów. Przepisy przewidują wdrożenie rozwiązań, które umożliwią korzystanie z usług publicznych z wykorzystaniem różnych środków identyfikacji elektronicznej, dostarczanych przez podmioty publiczne, ale także komercyjne, na zasadach otwartości i równorzędności.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec