Infrastruktura i poligloci

Dorota Czerwińska
opublikowano: 2015-07-26 22:00

W Poznaniu 62 centra usług wspólnych zatrudniają już 10 tys. osób.

CYKL „PB”, HAYS POLAND I PAIZ: 10 LAT SEKTORA NOWOCZESNYCH USŁUG BIZNESOWYCH W POLSCE

Dla inwestorów z sektora BSS (Business Suport Solutions) kluczowy przy wyborze lokalizacji centrum usług jest dostęp do wykwalifikowanych pracowników z określonymi kompetencjami językowymi i technicznymi oraz dobra infrastruktura. W Poznaniu są już 62 centra usług wspólnych, zatrudniające prawie 10 tys. osób, bo miasto ma 27 uczelni, ponad 90 proc. studentów deklaruje znajomość angielskiego, a prawie 43 proc. niemieckiego. Kolejne najpopularniejsze wśród poznańskich studentów języki to rosyjski, francuski, hiszpański i włoski.

— Nasz kraj może się pochwalić centrami, w których obsługiwane są procesy w aż 36 językach, w tym tak rzadkich jak tajski, hebrajski, kazachski czy kataloński — zaznacza Iwona Chojnowska-Haponik, dyrektor Departamentu Inwestycji Zagranicznych Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIiIZ). Najwięcej języków używanych w jednym przedsiębiorstwieto 30. Na ogół w jednym centrum mówi się średnio w czterech językach — dotyczy to przede wszystkim centrów usług wspólnych (SSC) i outsourcingu procesów biznesowych (BPO).

W centrach IT i badawczo-rozwojowych (B+R) przeciętnie używa się jednego lub dwóch języków. Najczęściej używany w firmach SSC/BPO jest angielski, w codziennej pracy posługują się nim pracownicy 86 proc. centrów. Drugi jest niemiecki (53 proc.), a następnie francuski (39 proc.), włoski (29 proc.) i hiszpański (25 proc.).

Rosnące zapotrzebowanie na pracowników biegle władających wieloma językami — również uważanymi za egzotyczne — wymusza zastosowanie nowych, bardziej praktycznych metod ich nauki. Takie wymagania centrów to również element wzbogacający poznański rynek pracy. Dzięki firmom z sektora BSS osoby ciekawe świata, uczące się języków mają szansę znaleźć atrakcyjną pracę. Dostrzegają to także lokalne władze.

— Centra usług biznesowych są ważnym elementem gospodarki Poznania, przede wszystkim ze względu na miejsca pracy, które tworzą. To bardzo często dobry start dla świeżo upieczonych absolwentów, ale również ciekawa oferta dla specjalistów, których interesuje praca w międzynarodowych zespołach przy dużych prestiżowych projektach. Poznań podejmuje wiele działań, które mają zwiększyć atrakcyjność miasta dla tego typu inwestycji — mówi Mariusz Wiśniewski, wiceprezydent Poznania. Przybywa również obywateli państw Europy Zachodniej, którzy są zainteresowani pracą w centrach BSS w Polsce.

— Do przyjazdu do Polski zachęca obcokrajowców głównie możliwość znalezienia stabilnej pracy w międzynarodowych koncernach. To także dla nich szansa rozwoju zawodowego, jasna ścieżka kariery i jakość życia nieodbiegająca od znanych im standardów. Szacuje się, że centra BSS w Polsce zatrudniają średnio nawet 15- 20 proc. obcokrajowców — ocenia Ada Latańska z Hays Talent Solutions.

Poznań najchętniej na swoje centra usług wybierają firmy amerykańskie (17 centrów) i polskie (16). Dalej są firmy niemieckie (6) i brytyjskie (5 centrów).