Od początku roku brytyjska waluta zyskała do złotego 6,9 proc., po tym jak 2014 r. zakończył się umocnieniem o 10,4 proc. Wobec euro funt zamknie zwyżką już szósty rok z ostatnich siedmiu lat. Jednak zdaniem Viraja Patela, stratega ING, dni siły waluty z Wysp są już policzone. Notowania funta do dolara zejdą wkrótce do 1,40 USD, czyli najniższego poziomu od 2009 r., zapowiada specjalista.
Uwaga inwestorów może niebawem przenieść się z dobrych danych z Wielkiej Brytanii na rosnące ryzyko opuszczenia przez ten kraj Unii Europejskiej, argumentuje Viraj Patel. Szkodliwe dla funta byłoby zwłaszcza otoczenie charakteryzujące się awersją do ryzyka (na przykład w związku z szybszym podwyższaniem stóp przez Fed), ponieważ brytyjska gospodarka posiada znaczący deficyt na rachunku bieżącym, dodaje Viraj Patel.
