Innogy liczy na polskie innowacje

opublikowano: 27-11-2018, 22:00

Na rodzimym rynku energetycznym aktywizują się fundusze korporacyjne. Pojawia się więc nowa szansa na finansowanie przedsięwzięć.

Alina Prawdzik, szefowa funduszu Innogy Innovation Hub na kraje Europy Centralnej i Wschodniej, ma nadzieję, że uda się jej znaleźć w Polsce technologiczny start-up spójny z jego strategią i zainwestować. Na razie aktywność funduszu obecnego w naszym kraju od ubiegłego roku skoncentrowana była na analizie rynku, teraz będzie przekierowana na wyszukiwanie projektów. Polskie spółki będą miały jednak sporą konkurencję, bo podmiot jest częścią międzynarodowej inicjatywy realizowanej również w Dolinie Krzemowej, Izraelu, Londynie i Berlinie. Warszawski oddział hubu będzie dodatkowo obejmować Europę Centralną i Wschodnią.

— Mamy czteroletnie doświadczenie na międzynarodowym rynku venture capital, a w tym sektorze to dużo. Szukamy start-upów, które w przyszłości mają szansę zmienić świat, szukamy projektów wyprzedzających obecne standardy biznesowe — zaznacza Alina Prawdzik (na zdjęciu z uczestnikami wydarzenia organizowanego przez hub; trzecia od prawej).
Zobacz więcej

— Mamy czteroletnie doświadczenie na międzynarodowym rynku venture capital, a w tym sektorze to dużo. Szukamy start-upów, które w przyszłości mają szansę zmienić świat, szukamy projektów wyprzedzających obecne standardy biznesowe — zaznacza Alina Prawdzik (na zdjęciu z uczestnikami wydarzenia organizowanego przez hub; trzecia od prawej). ARC

— Mamy czteroletnie doświadczenie na międzynarodowym rynku venture capital, a w tym sektorze to dużo. Szukamy start-upów, które w przyszłości mają szansę zmienić świat, szukamy projektów wyprzedzających obecne standardy biznesowe — zaznacza Alina Prawdzik.

Innogy Innovation Hub wyszukuje projekty w czterech obszarach. Stawia na inteligentne domy i budynki oraz rozwiązania, które mogłyby np. obniżyć poziom pochłanianej przez nie energii (obecnie to ok. 40 proc.) czy administrować obiektami. Szuka także pomysłów na „machineeconomy” i zastosowanie internetu rzeczy — chce przygotować sektor energetyczny i nieruchomości na 50 mln czujników podłączonych do sieci do 2020 r. Realizowane są też inwestycje w systemy cyberbezpieczeństwa, a także projekty odpowiadające zasadzie „4D” — digitalizacja, decentralizacja, demokratyzacja i dekarbonizacja. W skali globalnej fundusz zainwestował już w ok. 60 spółek. Na razie w tej grupie nie ma Polaków, jest jeden projekt z regionu Europy Centralnej i Wschodniej, z którym firma podpisała umowę w ubiegłym roku.

— Pomysły spójne z naszą wizją w Polsce dopiero się rodzą. Krajowe start-upy częściej zajmują się projektami fintechowymi, e-commerce, mediami internetowymi. Natomiast wciąż szukamy takiego, w który moglibyśmy zainwestować — mówi Alina Prawdzik.

Firma spodziewa się, że na koniec roku wartość jej portfela inwestycji wyniesie ok. 200 mln EUR. Start-upów szukać będą również Tauron i PGE, które niedawno zdecydowały się na realizację programu PFR NCBR CVC Polskiego Funduszu Rozwoju. Pierwszy za publiczną dotację uruchomił EEC Magenta, który wesprze innowacyjne rozwiązania dla energetyki. Jego kapitalizacja wynosi 160 mln zł. PGE natomiast stoi za funduszem SpeedUp Energy Innovation, który dla start-upów z sektora ma 100 mln zł. Skupia się na przemyśle 4.0, digitalizacji, magazynowaniu energii, elektromobilności, cyfryzacji kontaktu z klientem i big data.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Innogy liczy na polskie innowacje