Inspektorzy nie umkną Konstytucji biznesu

opublikowano: 18-02-2018, 22:00

Rząd nie zgodził się na zapis, żeby PIP w ogóle nie podlegała przepisom o ograniczeniach kontroli firm.

Na panewce spaliły zabiegi Stowarzyszenia Inspektorów Pracy Rzeczypospolitej Polskiej (SIPRP), którego celem było namówienie senatorów do wykreślenia jednej z najsilniejszych w kraju instytucji kontrolujących firmy z ustawy Prawo przedsiębiorców, będącej trzonem tzw. Konstytucji biznesu. Nadzieje SIPRP rozwiał w Senacie Mariusz Haładyj, wiceminister przedsiębiorczości i technologii.

— Nie widzimy celowości ani zasadności propozycji, aby inspekcja pracy została całkowicie wyłączona z ustawy Prawo przedsiębiorców,regulującej zasady kontroli firm. Konstytucja biznesu respektuje ratyfikowaną przez nasz kraj Konwencję Międzynarodowej Organizacji Pracy, która zapewnia Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) możliwość skutecznego wszczynania i prowadzenia działań kontrolnych — mówił wiceminister Haładyj.

SIPRP domagało się wyłączenia PIP z Konstytucji biznesu, bo, jego zdaniem, utrzymując obecne regulacje z ustawy o swobodzie gospodarczej, miałaby ona „negatywny wpływ na działalność kontrolną PIP i jej skuteczność”. Próbowało przekonać senatorów, że Konstytucja biznesu nie obejmuje wielu sytuacji, w których PIP powinna mieć pełną swobodę kontroli.

Twierdziło, że obecne ograniczenia kontroli (utrzymywane przez Konstytucję biznesu) utrudniająinspektorom wchodzenie do firm o każdej porze dnia i nocy, gdy jest to konieczne w sprawach zgłaszanych przez pracowników, w zakresie BHP czy kontroli legalności zatrudnienia. Domagało się od senatorów całkowitego wykreślenia PIP spod rygorów Konstytucji biznesu. Negatywne stanowisko rządu wobec tego postulatu przesądziło sprawę.

Rząd uznał, że inspektorzy pracy nie mają powodu do takiego alarmu, bo zapisy ustawy o swobodzie gospodarczej, które przejmie prawo przedsiębiorców, zapewniają stosowanie Konwencji MOP, która pozwala inspekcji pracy na niemal niczym nieskrępowaną działalność kontrolną. W piątek Senat uchwalił Konstytucję biznesu z drobnymi poprawkami. Teraz wróci do Sejmu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Inspektorzy nie umkną Konstytucji biznesu