Partnerem sekcji jest TAURON

Inteligentne Systemy rozwiązują problemy miast

Dzięki Inteligentnym Systemom Transportowym samorządy mogą osiągnąć różne korzyści

Rynek Inteligentnych Systemów Transportowych (ITS) w Polsce jest wciąż mało nasycony, choć coraz częściej interesują się nimi także samorządy. Nic dziwnego, że licząc na przyszłe korzyści, niektórzy dostawcy takich rozwiązań szukają sposobów wzmocnienia swojej pozycji na tym rynku. Wczoraj Energopol Południe podpisał z firmą Kapsch umowę o strategicznej współpracy.

— Rozwijając naszą działalność, chcemy uniezależnić się od wpływów koniunktury. Technologiami ITS zainteresowaliśmy się, widząc ich ogromny potencjał, który ujawnił się już w innych krajach, oraz sukces, jakim okazał się elektroniczny system poboru opłat viaTOLL. Tym bardziej wybór Kapscha na partnera jest dla nas strategiczną decyzją — mówi Jacek Taźbirek, prezes Energopolu Południe.

Doświadczenie Energopolu Południe na rynku kontraktów publicznych i samorządowych i praktyka Kapsha w dostarczaniu technologii ITS w różnych częściach świata mają pomóc obu firmom w zdobywaniu kontraktów na rynku ITS. ViaTOLL to nie jedyny ITS, który ma działać w całym kraju. GDDKiA zapowiada, że do 2016 r. ma zostać uruchomiony Krajowy System Zarządzania Ruchem (KSZR).

Będzie on komplementarny z viaTOLL-em. Pozwoli monitorować w czasie rzeczywistym ruch drogowy, warunki atmosferyczne czy stan dróg, co ma pomóc kierowcom w omijaniu korków czy remontowanych odcinków dróg. Ale to tylko niektóre możliwości. System oparty na technologii ITS może kontrolować wiele elementów ruchu drogowego, choćby parkowanie.

— Przykładowo: kierowca wjeżdża w strefę płatnego parkowania, jego wjazd i wyjazd rejestrują kamery. Jednak nie trzeba szukać parkometru, kierowca ma 24 godziny na opłacenie należności, np. wysyłając SMS — opowiada Krzysztof Gorzkowski z firmy Kapsch. Poza tym system może dostarczać na bieżąco informacje o wypadkach i o wyznaczonych objazdach. Jest też sposobem na zapewnienie dodatkowych wpływów do samorządowych budżetów. Systemy nie należą do tanich, ale ich koszt zależy od efektów, które konkretne miasto chciałoby uzyskać.

— Wszystko zależy o tego, czy samorząd chce odkorkować ulice, czy np. zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza. Poza tym system zawsze można dodatkowo rozszerzać zależnie od tego, czego potrzebuje miasto — mówi Krzysztof Gorzkowski. W Polsce ITS-y to na razie pojedyncze wdrożenia, np. karta miejska w Warszawie. — Samorządy coraz chętniej zwracają uwagę na systemy. Jakiś czas temu prezydent Lublina zwrócił się do nas z pytaniem o możliwość usprawnienia ruchu w mieście, bo martwiło go, że jego nowy tabor autobusowy stoi w korkach — opowiada Krzysztof Gorzkowski.

Przykładem skutecznego wprowadzenia systemu jest Mediolan, gdzie wdrożono tzw. Mila Ecopass. Powodem było zanieczyszczenie powietrza w mieście. Koszt systemu wyniósł 26 mln EUR, przy 6 mln EUR kosztów stałych. W pierwszym roku miasto zarobiło na systemie 12 mln EUR, a w drugim 10 mln. W ciągu roku udało się ograniczyć liczbę pojazdów, które powodowały zanieczyszczenia, o prawie 57 proc. System skłonił część przewoźników do wymiany samochodów na spełniające normy Euro 4 i 5, które były zwolnione z opłat. System pomógł też zwiększyć atrakcyjność turystyczną miasta.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Inteligentne Systemy rozwiązują problemy miast