Internauci pytają, Ludwik Sobolewski odpowiada

pb.pl
opublikowano: 2008-05-13 00:29

Przedstawiamy cały wywiad użytkowników pb.pl z prezesem warszawskiej Giełdy. Dowiesz się z niego m.in., czy samouk może grać na giełdzie, jaki jest najatrakcyjniejszy biznesowo kraj, na co będzie stać emeryta w przyszłości, jakie są stosunki między GPW a KNF, dlaczego prezesowi tak bardzo zależy na debiutach.

relacje z KNF
Jakie są obecnie relacje GPW z KNF? Mam wrażenie, że na linii Ludwik Sobolewski-Stanisław Kluza mocno iskrzy...
autor: obserwator

Nic nie iskrzy. W kwestiach fundamentalnych, takich jak na przykład przechodzenie prospektów emisyjnych przez KNF, kondycja głównego rynku i NewConnect i szeregu innych trwa bardzo dobra współpraca. Akurat dzisiaj jestem po rozmowie z przewodniczącym Arturem Klucznym, zgodziliśmy się co do tego, że powinniśmy tę współpracę zacieśnić i usystematyzować w nowych formach, bo strategia tworzenia centrum obrotu kapitałowego w Warszawie angażuje wszystkich uczestników rynku i KNF ma tu swoją wielką rolę do odegrania.

Wiśniewska
Proszę mi powiedzieć, czy samouk może skutecznie grać na giełdzie i czy dobry podręcznik wystarczy, aby zdobyć podstawy. Od czego zacząć? Pozdrawiam i życzę powodzenia!
autor: Anna

Grę na giełdzie odradzam, zwłaszcza początkującym. Doradzam inwestowanie. Tu jednak książki nie są najlepszym przewodnikiem. Trzeba trochę czuć, na czym polega przedsiębiorstwo i działalność gospodarcza. Wtedy, mając pewną wiedzę teoretyczną, oraz będąc na bieżąco z wydarzeniami i procesami w ekonomii światowej, rozumie się bardziej na przykład rynek akcji.

fundusze emerytalne
Za 7 lat przechodzę na emeryturę. Jestem pełna obaw o jej wysokość ponieważ namawiana przez przedstawiciela OFE w 1999 r. podpisałam umowę o II filar. Panie Prezesie czy mogę spać spokojnie? Czy wystarczy tych funduszy na emerytury osób takich jak ja, czyli 50+? Łączę wyrazy szacunku.
autor: Ewa Wyszyńska

Proszę koniecznie spać spokojnie. System emerytalny jest wciąż doskonalony. Jego bezpieczeństwo i rentowność będą się umacniać. Jednak każdemu należy doradzać, aby oprócz tego że uczestniczy w obowiązkowym systemie, starał się zarządzać sensownie swoimi oszczędnościami, jeśli je ma. Niestety zawsze jest ryzyko, ale ryzyko towarzyszy nam w codziennym życiu, przy wszystkim co robimy, a mimo to nie przeszkadza nam to w normalnym życiu. Podobnie jest z ryzykiem na rynku finansowym. Jeżeli zachowujemy pewne podstawowe zasady rozważnego postępowania ze swoimi pieniędzmi, ryzyko jest niewielkie.

Rozwój rynku kapitałowego - fundusze inwestycyjne
Panie Prezesie, jakie są szanse na zmiany ustawowe w kierunku zdecydowanego złagodzenia wymogów dla małych zamkniętych funduszy inwestycyjnych skierowanych wyłącznie do imiennie oznaczonych inwestorów? Dlaczego obecna ustawa nie rozróżnia obowiązków / wymogów w zależności od wielkości podmiotu i rodzaju prowadzonej działalności? Bez wątpienia taka inicjatywa spotkałaby się z dużym zainteresowaniem. Pewną analogią jest wprowadzenie rynku NewConnect. Naprawdę nie można z powodu źle rozumianej ochrony uczestników rynku, blokować swobody działalności inwestycyjnej. Pozdrawiam serdecznie!
autor: Karol

Zgadzam się całkowicie z takim poglądem, i często go głoszę, że głębokość i restrykcyjność regulacji powinna być dostosowana do skali ryzyka, jakie dana instytucja finansowa stwarza na rynku. Nie powinno być więc jednolitej regulacji dla podmiotów, które formalnie należą do tej samego grupy, ale różnią się, jeśli chodzi o sposób kierowania oferty, wielkość zarządzanego kapitału, i tak dalej. Temat jest dla nas ważny i interesujemy się nim, bo takie podejście ma skutek prorynkowy. Myślę też, że bardzo wielu uczestników rynku podziela taki punkt widzenia, co zwiększa szanse na dobrą ewolucję odpowiednich regulacji.

oferta publiczna na NC
Czy pomysł wchodzenia na NewConnect poprzez ofertę publiczną (na podstawie publicznego dokumentu informacyjnego) został faktycznie dobrze przemyślany? Przepisy w tym zakresie są niespójne (mam na myśli regulamin ASO, Rozporządzenie o Memorandum lub Rozporządzenie 809 oraz Ustawę o ofercie). Czy planowane są jakieś prace (konsultacje z ADoradcami etc.) nad zmianami przepisów - szczególnie regulaminu ASO oraz rozporządzenia o memorandum, tak aby dostosować go do realiów oferty publicznej? pozdrawiam
autor: KM

Wchodzenie na NC poprzez ofertę publiczną, a więc na podstawie prospektu emisyjnego lub memorandum informacyjnego, nie jest jakimś szczególnym pomysłem, lecz jest po prostu drugą, dostępną emitentom i rzadziej wykorzystywaną ścieżką wejścia na NC. Nie dostrzegam niespójności regulacji GPW i przepisów prawa. Regulamin ASO musi respektować przepisy. Mieliśmy koncepcję zmiany ustawowej idącej w kierunku zwolnienia z obowiązku sporządzania memorandum w przypadku małych ofert, o wartości nie przekraczającej 2,5 mln EUR, ale na razie taka opcja nie została stworzona. Oznaczałaby ona poszerzenie możliwości wchodzenia na rynek publiczny przez publiczną ofertę bez potrzeby sporządzania dokumentu nakazanego przez prawo i jego zatwierdzenia przez organ nadzoru.

inwestorzy zagraniczni
Czy ma Pan pomysł aby ściągnąć zagranicznych inwestorów z kapitałem na warszawski parkiet? ponieważ widać wyraźnie, że krajowi inwestorzy nie poradzą sobie z coraz to większą liczbą debiutów spółek i chęci pozyskiwania ogromnych kapitałów przez debiutantów (np.CYFROWY POLSAT).
autor: Radek


Tak, działamy i w tym kierunku. Zwiększa się liczba zagranicznych członków Giełdy. Poza tym docieramy bezpośrednio do inwestorów w Europie Zachodniej i w USA. Są to inwestorzy instytucjonalni, na przykład stosunkowo nieduże, choć często duże jak na warunki polskie, firmy zarządzające aktywami, a także indywidualni. Spotykamy inwestorów, którzy są zainteresowani polskimi akcjami, lecz nie wiedzą jak zawrzeć transakcję, ponieważ na danym rynku nie są aktywni brokerzy, którzy mają opanowany techniczny dostęp do GPW, z wykorzystaniem pośredników, nie mówiąc o dostępie bezpośrednim. Te problemy, z którymi szczególnie mocno spotkaliśmy się w USA, będziemy rozwiązywać.

debiuty
Jakie w tym roku szykują się największe debiuty na GPW?
autor: Paweł

Jeden właśnie się odbył, była to zakończona pełnym sukcesem oferta sprzedaży akcji Cyfrowego Polsatu. Niebawem pojawi się na giełdzie spółka z Czech, NWR. Jest to bardzo duża firma, będzie notowana na trzech giełdach, ale sądzę że mamy szanse na realizowanie poważnego obrotu w Warszawie. Oczywiście spółki pochodzące z prywatyzacji, na czele z PGE, będą należały do grupy wielkich debiutów w sensie wartości. Ale chcę podkreślić, że o znaczeniu giełdy w gospodarce decyduje nie tylko jej atrakcyjność dla największych przedsiębiorstw, ale także dla mniejszych.

Przyszłość Giełdy Warszawskiej w Globalnej Gospodarce
Szanowny Panie Prezesie, czy i kiedy zobaczę w wiadomościach CNN News w temacie światowych giełd, w pierwszej piątce indeksów europejskich indeks WIG? Jak jest przyszłość naszej Giełdy?!
autor: Andrzej

Jeżeli zrezygnowalibyśmy z rozwijania GPW jako rynku o zasięgu międzynarodowym, to odpowiedź jest prosta – nigdy nie zobaczymy WIG-u w CNN. Ale tak nie jest. Mamy koncepcję nadania giełdzie warszawskiej pewnego wyraźnego, atrakcyjnego w wymiarze ponadlokalnym, profilu jeśli chodzi o branże i typ biznesu obecnego na giełdzie. Jeśli to się powiedzie – mam na myśli między innymi wdrażanie programu działań „Innowacyjna Gospodarka na GPW”, mamy szansę być w miarę regularnie przedmiotem zainteresowania mediów światowych. Nie jest jednak pod tym względem tak źle. Jesteśmy w czołówce europejskiej jeśli chodzi o rynek IPO i to wywołuje wielkie zainteresowanie, mediów drukowanych i elektronicznych w Europie.

perspektywy dopuszczenia firm z Ukrainy i Rosji
Panie Prezesie, jak Pan ocenia możliwości dopuszczania firm BEZPOŚREDNIO z Rosji i Ukrainy na rynku podstawowym i ASO. Do tej pory firmy z Ukrainy są notowane za pośrednictwem SPV zagranicznych. Na ile widzi Pan możliwość notowania podmiotów, których siedziba jest na Ukrainie i Rosji? 
autor: Progress

Ja nie mam z tym problemu, i nie wynika to z naszego widzimisię, że firmy z Ukrainy notowane są poprzez SPV lub kwity depozytowe, lecz z uwarunkowań po stronie ukraińskiej, ich prawa  i praktyki administracyjnej. Podobnie jest w przypadku Białorusi. Może to się zmieni, jeśli w obu krajach rozpocznie się zmiana infrastruktury i regulacji. Nie wydaje mi się, żeby w dwóch dotychczas przeprowadzonych ofertach ukraińskim zaistniało jakieś dyskonto w cenie sprzedaży z uwagi na zastosowaną konstrukcję prawną, i nie sądzę żeby miało być inaczej w przyszłości.

prywatyzacja, zdobywanie spółek
Czy nie obawia się Pan, że po prywatyzacji GPW i przejęciu jej przez inną giełdę, GPW nie ulegnie stopniowej marginalizacji na rzecz rynku przejmującego? I jaka jest strategia GPW na pozyskiwanie zagranicznych spółek, oprócz jednego biura na Ukrainie? Pozdrawiam
autor: Początkujący

Obawiam się, ale są to na razie obawy teoretyczne, bo nie ma obecnie takiego zagrożenia, również w kontekście zbliżającej się prywatyzacji. Jeśli chodzi o pozyskiwanie zagranicznych spółek, to biuro w Kijowie jest tylko jednym elementem akcji, na którą składa się pozyskiwanie i współpraca z WSEIPO Partnerami, bezpośrednie spotkania akwizycyjne,  wortal i serwis wseinternational, a przede wszystkim działania na rzecz poprawy jakości rynku regulowanego i NewConnect, bo to są najlepsze magnesy.

NewConnect
Jak pan panie prezesie ocenia w chwili obecnej sytuację alternatywnego systemu obrotu NewConnect? Czy rzeczywiście można działanie tego rynku nazwać sukcesem wspomagającym rozwój polskiego rynku kapitałowego, czy czasami nie powstał twór odstraszający inwestorów z możliwościami zysków tylko dla autoryzowanych doradców na nim działających oraz tworami spółko-podobnymi nastawionymi wyłącznie na szybki zarobek związany z pozyskaniem kapitału na debiucie, bez żadnych perspektyw z góry skazanych i tak na porażkę?
autor: Artur Skrzypczyk

NewConnect to zupełnie nowa jakość na polskim rynku, i dla inwestorów, i dla emitentów. Ale ten rynek ma dopiero niecałe 9 miesięcy. Nie podzielam tej sceptycznej uwagi co do jakości spółek obecnych na NC, natomiast doskonalenia wymaga zwłaszcza obszar tzw. pre-IPO. Ten rynek będzie ewoluował, nie tylko zupełnie naturalnie, ale będzie to ewolucja w dalszym ciągu sterowana przez GPW. W najbliższym czasie wprowadzone będą zmiany wzmacniające przejrzystość rynku i poszerzające dostępność ofert prywatnych, bez uszczerbku dla tych cech NC, które obecnie są składnikami jego atrakcyjności.

Instytut Rynku Giełdowego
Czy zdaje Pan sobie sprawę, że powołanie Instytutu w formie komercyjnej szkoły zburzy dotychczasowy układ sił w biznesie edukacyjnym i w pozycji uprzywilejowanej postawi inicjatywę GPW? W jaki sposób będzie finansowane to przedsięwzięcie jeśli właściciel, czyli GPW jest nadal spółką non profit?
autor: Egon

No cóż, istnieją realne potrzeby instytucji rynku, które muszą być zaspokajane w sposób profesjonalny. Inicjatywa musi się obronić swoją jakością i przydatnością. Rynek będzie to weryfikował. Drugie pytanie wynika z szeregu nieporozumień. GPW nie jest spółką not for profit, nie może tylko w pewnych okolicznościach wypłacać dywidendy. To zresztą niebawem się zmieni. Warszawski Instytut Rynku Kapitałowego, nawet gdyby był częścią GPW, mógłby się finansować z opłat. Ale będzie odrębnym podmiotem, prawdopodobnie w formie spółki kapitałowej. Z całą pewnością będzie pobierał opłaty za swoje usługi. Nie wiem jeszcze, czy będzie to podstawowe źródło przychodów tej instytucji, ale na pewno jedno z ważniejszych.

Fixing a kurs zamknięcia
Czy nie uważa Pan, że istnieje konieczność zmian w sposobie wyznaczania kursu zamknięcia? Obecna metoda oparta o fixing niejednokrotnie doprowadza do manipulacji kursami a zmienność indeksów sięga nawet wartości 1%. Czy zastąpienie fixingu np. średnia z ostatniej godziny handlu i pozostawienie fazy dogrywki nie jest rozwiązaniem lepszym?
autor: Piotr

Nie mam przekonania, czy to jest dostatecznie istotny problem. Na pewno nie będzie żadnych średnich. Być może wprowadzimy zmiany, ale nie wcześniej niż z wydłużeniem sesji. Zmieni się wtedy trochę końcówka harmonogramu sesji. Przypuszczam jednak, że zmiana w zakresie, o jakim Pan mówi, to kwestia nowego systemu transakcyjnego., Wcześniej nie będziemy grzebać w Warsecie.

Instytut Rynku Giełdowego
Pod koniec stycznia informował Pan o planach powołania Instytut Rynku Giełdowego. Chciałbym się dowiedzieć na jakim etapie jest realizacja tego projektu (pierwsze kursy miały zakończyć się jesienią tego roku więc czasu pozostało już niewiele), a także, czy znany jest już jego kształt? (jakie "kierunki", ile będzie trwała nauka itp..).
autor: Krzysztof

Do 16 maja szukamy dyrektora projektu WIRK, osoby z którą będziemy opracowywać szczegóły. Jeśli chodzi o koncepcję, proszę przeczytać artykuł autorstwa M.Dobrowolskiej i mojego, który jest opublikowany m.in. na www.gpw.pl. Szkoła na pewno ruszy jesienią. 

Kilka pytań
Witam,1. Nie zastanawiał sie pan nad zniesieniem fixingu na GPW?
2.Kiedy jest możliwe abym np ja mógł za pomocą GPW w Warszawie kupować akcje spółek ukraińskich?
3. Najbardziej perspektywiczny kraj biznesowo Pana zdaniem to...
autor: Robert

Bardzo nie lubię fixingu, uważam że on utrudnia kształtowanie się płynnego obrotu. Od roku 2006 ograniczamy jego zastosowanie. Jest on jednak przydatnym instrumentem motywującym spółki do tego…by się w nim nie znaleźć. Ale będziemy dążyć do tego, aby zastosowanie tego systemu notowań było marginalne – właściwie takie jest obecnie – lub żadne.
Jeśli chodzi o spółki ukraińskie, to będziemy kontynuować ich przyciąganie do Warszawy. Ale uważam że w naszym strategicznym interesie leży także stworzenie dla inwestorów polskich możliwości inwestowania w akcje przedsiębiorstw notowanych na Ukrainie. Jestem generalnie niechętny tworzeniu takich ścieżek dostępu jeśli chodzi o inne rynki regionu, ale z Ukrainą powinniśmy tworzyć jak najwięcej istotnych relacji, które mogą dawać mocne synergie.
Najbardziej perspektywiczny kraj biznesowy? Dla mnie nie ulega wątpliwości, że Polska.

Nie na pewno będzie hossa
Czemu Pan wypowiedzi, dotyczące sytuacji na warszawskiej giełdzie tryskają wprost  optymizmem? Czy nie będzie się Pan czuł moralnie odpowiedzialny za hipotetyczne straty drobnych inwestorów w przypadku kontynuowania trendu spadkowego?
autor: Morfeusz

Ludwik Sobolewski: Nic takiego nie miało miejsca. Jeżeli wypowiadam się optymistycznie, to mówię dlaczego. W wielu wypowiedziach mówiłem też, że rekordy indeksów wcale mnie nie cieszą, bo są często zwiastunem problemów. Mówiłem też że ważny jest nie rekord taki czy inny, ale zrównoważony rozwój rynku. Mówiłem też, że zupełnie mnie nie pasjonuje, jakie będzie poziom indeksu pod koniec roku, na przykład 2007, lecz jaki będzie stan rynku pierwotnego, stan infrastruktury, konkurencyjność sektora firm inwestycyjnych, stan regulacji i dziesiątki tego typu spraw.

Ekonomiści
Którego ze znanych, światowych ekonomistów ceni Pan najbardziej i dlaczego?
autor: Paweł W.

Trudno mi kogoś wyróżnić, nie mam takiego autorytetu. Z ekonomistami jest trochę jak z prawnikami. Dobry ekonomista musi rozumieć istotę procesu ekonomicznego, ale dalej zaczyna się interpretowanie i ocena. A to zawsze jest pole do dyskusji, pole do trafnej konkluzji, ale też do błędu.

Pomysły na następne lata
1. Jakie pomysły, zaczerpnięte z innych giełd lub Pana własne, będzie chciał Pan zrealizować w kolejnych latach na GPW?
2. Jaki prognozuje Pan wzrost kapitalizacji GPW w najbliższych 3-5 latach?
3. Co właściwie ma na celu wydłużenie sesji? Czy nie uważa Pan, że spowoduje to tylko rozciągnięcie w czasie obecnych obrotów i w rzeczywistości utrudni efektywny handel?
autor: Paweł W.

Jest jeszcze wiele do zrobienia, działamy według precyzyjnego planu. Mamy konkretną wizję rozwoju głównego rynku GPW i NewConnect. To są dwa główne motory pchające rynek w kierunku celu, jakim jest giełda o znaczeniu regionalnym. Zapewne dojdzie do tego jeszcze jeden „rynek”. O szczegółach nie chcę na razie mówić.
Wzrost kapitalizacji będzie, wiadomo z jakich źródeł, ale nie można tego oszacować wiarygodnie w tak odległej perspektywie czasowej. Jestem przekonany, że do tego czasu kapitalizacja znacznie przewyższy kapitalizację kilku giełd średniej wielkości w Unii, jak na przykład giełdy wiedeńskiej.

przyszłość GPW
prywatyzacja GPW jest "oczywistą oczywistością" , ale gdzie Pańskie osobiste stanowisko i oczywisty pressing???
autor: Ewa Witkowska

Proces prywatyzacji jest prowadzony przez Ministerstwo Skarbu w sposób niearbitralny, lecz angażujący także na poziomie koncepcji i warunków realizacji tej transakcji zarówno samą GPW, jak i uczestników rynku. W ramach partnerskiej współpracy różne stanowiska są wyrażane i mają wpływ na proces. Chyba wszyscy jego uczestnicy rozumieją, że transakcje dotyczące akcjonariatu giełdy są zagadnieniem bardzo skomplikowanym, i tak jest nie tylko w Polsce, ale na każdym rynku mającym jaką taką dynamikę wzrostu. Bo jak gdzieś giełda ledwo zipie, to znaczy ma niewielkie znaczenie w lokalnej gospodarce, to nie ma dylematu, można ją sprzedaż niemal byle komu, i tak się nie zaszkodzi. Nasza sytuacja jest zasadniczo odmienna.

Subindeksy
Czy GPW planuje reorganizację indeksów sektorowych? Na dzień dzisiejszy one średnio oddają strukturę krajowego parkietu. Osobiście widziałbym chętnie takie indeksy jak budownictwo ogólne (zamiast lub obok developerów), chemia, huty i kopalnie, czy widziane z innej perspektywy handel, produkcja i usługi. Szczególnie ten ostatni był by smakowitym kąskiem…
autor: Jakub

To pytanie trafia dokładnie w jedną z rzeczy, którą rozpoczęliśmy w ostatnich dniach. Będzie nowa, nowocześniejsza i sporządzona bardziej z perspektywy rynkowej klasyfikacja sektorowa. Wprowadzimy to najpierw na NewConnect, potem na Głównym Rynku, z tym że chyba nie będą identyczne. Co więcej, idziemy w takim kierunku, o jakim Pan pisze.

Kapitał
Czy nie uważa Pan, że tak duża ilość debiutów, w pewnej części jest przyczyną wyjątkowo słabej kondycji naszego rynku? Oczywiście zgadzam się z teorią, iż właśnie duże prywatyzacje przyciągają nowych inwestorów na rynek, jednak w obecnej sytuacji, ta praktyka może się nie sprawdzić (za dużo osób uprzedziło się do akcji i prywatyzacja nie zmobilizuje ich do powrotu). Czy nie widzi pan w tym zagrożenia dla rynku?
autor: Krzysztof

Mam przeciwne zdanie, duża liczba debiutu jest oznaką siły rynku. W połączeniu ze zróżnicowaniem wielkości ofert pozwala się zorientować dość dobrze w aktualnej sytuacji po stronie podaży kapitału.  Ale podzielam ten sposób myślenia, który prezentuje Pan w drugiej części pytania. Klienci indywidualni, zarówno działający samodzielnie, jak i przede wszystkim funduszowi, wyszli z ostatniej zawieruchy dosyć potłuczeni, zresztą niestety w dużym stopniu na własne życzenie. Ale liczę na to, że już widzą, bo tamto doświadczenie dopiero co zostało przeżyte, że rynek to również takie kryzysy. O trendzie decyduje ekonomia, a nie chwilowy  kryzys kursowy. A w ekonomii nie widać kryzysu.

Alerty giełdowe
Czy wprowadzanie takich sztucznych regulacji to nie jest odwracanie uwagi od faktycznych problemów giełdy? Może powinien się Pan zająć obniżaniem opłat od transakcji giełdowych a nie szukać tematów zastępczych.
autor: Radek

Nie, to nie jest odwracanie uwagi, lecz kierowanie uwagi na jeden z poważnych problemów rynku. Oprócz niego jest oczywiście jeszcze z kilkadziesiąt innych. Akurat nie zaliczam do nich obecnie poziomu opłat transakcyjnych, ale nie wykluczam, że to się zmieni w przyszłości.

Kiedy think tank przy GPW?
Właśnie powoływany jest do życia Warszawski Instytut Rynku Kapitałowego, który ma być kuźnią kadr dla instytucji związanych z giełdą. Czy i kiedy możemy się spodziewać powołania przez GPW instytutu badawczo-analitycznego, think tanka, który uzupełniałby misję WIRK, prowadząc badania różnych aspektów funkcjonowania GPW i przygotowując rekomendacje?
autor: Lech

To pytanie sprawia mi znowu przyjemność, bo trafia w sedno tego, co realizujemy. Taki think-tank będzie, i będzie częścią WIRK-u.

Wirtualny kapitał
Jak bardzo dzisiaj kapitał jest zupełnie wirtualny? Wydaje się, że ekonomia dzieje się dzisiaj pomiędzy 3 punktami Ziemi Tokio, Londynem, NY. W jakim stopniu wirtualna Polska jest bezpieczna od ryzyk globalnych spekulacji czasem i informacją między 3 punktami globu? Pozdrawiam,
autor: Elżbieta

Myślę, że Pani metafora to jest skrótowy opis globalizacji rynków finansowych. Jest to metafora, bo tych „punktów” jest znacznie więcej. Polska też jest takim punktem, chociaż ma za mało siły, nawet łącznie z całym regionem środkowowschodniej Europy, żeby wpływać na procesy gospodarcze w skali globalnej i jest głównie receptorem wpływów pochodzących z naszego otoczenia. Wpływy te mogą być niewielkie na gospodarkę jako całość, ale to zależy skąd przychodzą. Na rynek giełdowy zawsze mają oddziaływanie, bo na GPW mamy bardzo silną obecność inwestorów globalnych. Tak wyjaśniam sobie to zjawisko, że giełda nasza poddając się turbulencjom w pierwszych tygodniach 2008 r. straciła przejściowo swą funkcję barometryczną w stosunku do polskiej gospodarki, która miała się i ma dużo lepiej niż giełda w styczniu czy w lutym 2008 r.

Szkolenia na GPW
Dlaczego Giełda prowadzi tak mało szkoleń na temat kontraktów terminowych?
autor: Artur

Od czasu do czasu mam takie sygnały. Będziemy zwiększać natężenie szkoleń.

Futures na waluty
Panie prezesie, dwa pytania:
1. Od ponad pół roku zarówno w mediach jak i w rozmowach z pracownikami GPW przewija się temat wprowadzenia na giełdę kontraktów terminowych na kolejne pary walutowe (w tym na takie bez złotówki) oraz kolejnych animatorów na rynki tych instrumentów. Za każdym razem można usłyszeć, że nastąpi to już lada moment, już za chwilę, to kwestia 2-3 miesięcy itp. Tymczasem wydaje się, że całość pozostaje jedynie w sferze deklaracji. Czy mógłby Pan naświetlić na jakie problemy napotyka giełda we wprowadzeniu tych instrumentów i w jakim realnie czasie (jeśli w ogóle) można się ich spodziewać?
2. Ostatnio media podały, że w Hutach Szkła "Krosno" będzie musiało dojść do zwolnienia ponad 1000 pracowników z powodu kłopotów finansowych spowodowanych spadkiem wartości dolara. Firma ponoć w żaden sposób nie zarządzała ryzykiem walutowym. Jak to jest, że w 40-sto milionowym kraju, którego główna giełda ma ambicje do tworzenia regionalnego centrum finansowego dochodzi do takiej sytuacji?
autor: gieldolog

Kontrakty walutowe  rozwijają się ostatnio dynamicznie. Będziemy wprowadzać nowe instrumenty w tym obrocie. Konkurencją jest rynek OTC, to znaczy kontrakty na waluty typu forward oferowane przez banki, które z natury rzeczy mogą opracowywać produkty nie standaryzowane. Ale GPW zapewnia płynność i niskie koszty. Ciągle wiele firm nie ma ani odpowiedniej świadomości, ani zasobów zdolnych do zarządzania ryzykiem walutowym przedsiębiorstwa. Ale w tym tkwi potencjał dla produktów zabezpieczających.

GPW - lista pytań
Dlaczego nie ma krótkiej sprzedaży? Dlaczego derywaty notowane są od 9.00 a kasowy od 9.30? Dlaczego tak chętnie propagowano kontrakt na WIG20, a nie ma derywatów na WIG?
autor: Tomasz

Krótka sprzedaż de facto nie działa z powodu przeregulowania tego instrumentu w przepisach obecnie obowiązującego rozporządzenia. Chodzi między innymi o konieczność blokowania papierów, które mają być przedmiotem zlecenia krótkosprzedażowego, u pożyczkodawcy, przed złożeniem zlecenia. Przez prawie cały rok 2007 pracowaliśmy z Ministerstwem Finansów nad projektem regulacji, która powinna wreszcie ten bardzo potrzebny instrument uruchomić.
Wcześniejsze startowanie rynku terminowego w stosunku do kasowego jest spotykane na świecie. Mamy z tym dobre doświadczenia i zamierzamy to utrzymać, także wtedy gdy sesja na rynku akcji będzie zaczynać się o godz. 9.00, co powinno nastąpić już w tym roku.

Psychika polskich inwestorów
Chciałbym się dowiedzieć, co sadzi Pan o polskich inwestorach i ich dzikich zachowaniach? Czy nie jest tak, że Polscy inwestorzy wiedzą więcej o recesji w USA niż amerykańscy?
autor: Tomasz S.

Zdecydowanie nie uważam, by polscy inwestorzy prezentowali dzikie zachowania. Są to natomiast często zachowania pochopne. Tak bym to określił, zwłaszcza mając w pamięci wydarzenia  początku tego roku. Wynika to między innymi, a może przede wszystkim, z braku rozumienia podstawowych mechanizmów czy wręcz filozofii giełdy jako mechanizmu gospodarczego. Pracujemy nad tym tematem, a kampania telewizyjna GPW jest jednym z rezultatów akcji, jaką prowadzimy. Można ją nazwać także akcją w obronie reputacji rynku giełdowego. Niestety przez lata formowało się przekonanie, że po giełdzie w chwilach kryzysowych  można się zawsze solidnie „przejechać”, nie przebierając w słowach i nie zastanawiając się nad społecznymi skutkami słów. Jakoś nie ma takiej skłonności w odniesieniu np. do banków. I nie powinno jej być. Nie powinno jej być także w stosunku do giełdowego subsektora rynku finansowego.

okresy zamknięte
Jakie zadania Pana zdaniem spełniają okresy zamknięte na naszej giełdzie? Czy nie uważa Pan, że wystarczyłaby już istniejąca regulacja, która nie pozwala na wykorzystanie informacji poufnej przez insiderów w handlu akcjami? Czy zgodzi się Pan z konstatacją, że okresy zamknięte utrudniają poprawę płynności Spółek? Czy nie uważa Pan, że warto byłoby ujednolicić długość ich trwania np. przez przyjęcie 1-2 tygodni dla każdego z raportów okresowych?
autor: Patrycja

Nie mam wątpliwości. Okresy zamknięte powinny być. Słaba byłaby nasza giełda, gdybyśmy musieli posiłkować się płynnością „uzyskaną” w wyniku ich likwidacji… Natomiast jest pewne, że potrzebne są korekty w ich uregulowaniu.

Szanowny panie prezesie. Jeśli pan może to proszę powiedzieć...
Co pan myśli o panu Allanie Greenspanie, czy uważa pan że ten człowiek (obecnie emeryt) powinien tak często głosić rychłą i głęboką recesję w USA ?
autor: Konrad Płachetko

Allan Greenspan? Normalny człowiek, niesłychanie wylansowany przez media światowe, nie on pierwszy, nie ostatni, ale prawdopodobnie jest to sukces trudny do powtórzenia, jeśli chodzi o ekonomistów. Coraz silniejsze opinie innych ekonomistów, że przyczynił się do obecnego kryzysu w finansach USA, jakoś nie szkodzą jego medialności. W Polsce ma status prawie półboski, co świetnie było widać w momencie, kiedy ośmieliłem się poddać w wątpliwość jego twierdzenia, że kryzys sub-prime jest taki sam, jak kryzys związany z „bańką internetową”. Niestety, prowincjonalizm i kompleksy to coś, co w Polsce łatwo spotkać.  Autor książki, którą zamierzam przeczytać.

hossa
Kiedy wróci hossa na GPW??
autor: Gerwazy

A to prowokacja ? :))

Bez odpowiedzi:

dylemat moralny
mam dwa konta, dwa komputery, jeden z nich pełni role serwera, zestaw jest wspomagany programem do synchronizacji, mogę za pomocą tego zestawu kształtować dowolnie cenę waloru. Moje pytanie: dlaczego takie działanie nie nosi znamion czynu zabronionego? Czy w najbliższym czasie zmieni się coś w tym zakresie? 
autor: froke

PODATKI GIELDOWE
Dlaczego nie interweniuje Pan ,aby ucywilizować podatki giełdowe w stylu zachodnim, tzn. wprowadzić kwotę wolną od podatku, by rozliczać straty z lat ubiegłych w 100 procentach.
autor: JAN

ZLECENIA KOSZYKOWE NA GPW
Dlaczego zarządy GPW i KNF nie reagują na sztuczne zaniżanie kursów przez zlecenia koszykowe na akcje spółek z WIG20? Ten proceder trwa już od kilku miesięcy i wpływa na postrzeganie całego rynku przez inwestorów. Nie słyszałem żeby na którejkolwiek z giełd w cywilizowanym kraju kontrakty terminowe w takim stopniu decydowały o notowaniach akcji…
autor: inwestor