Internet, czyli elektryczność XXI wieku

Puls Biznesu, partner publikacji: NASK
opublikowano: 20-05-2018, 22:00

Jeśli większości obszaru kraju nie pokryjemy szerokopasmowymi łączami, możemy zapomnieć o udziale w światowej rewolucji przemysłowej 4.0.

Na razie do stacjonarnej sieci chcemy podłączyć wszystkie szkoły. O ile w sieciach radiowych jesteśmy jednym z liderów, budowa sieci światłowodowych jest wciąż największą bolączka naszego kraju w obszarze telekomunikacji — przyznali uczestnicy dyskusji na temat szerokopasmowego internetu. A takie stacjonarne sieci, oparte o światłowody, są nam niezbędne. Zwłaszcza, że w przeciwieństwie do sieci radiowych, mogą mieć większą przepustowość danych, i nie są wrażliwe na zmiany atmosferyczne.

OSE, CZYLI SZYBKI INTERNET DLA KAŻDEGO UCZNIA: 30 tys. szkół docelowo podłączone do szerokopasmowego internetu — taki jest cel na najbliższe miesiące i lata. W tym roku w Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej będzie już 1,5 tys. lokalizacji — zapowiedziano podczas panelu w Katowicach.
Zobacz więcej

OSE, CZYLI SZYBKI INTERNET DLA KAŻDEGO UCZNIA: 30 tys. szkół docelowo podłączone do szerokopasmowego internetu — taki jest cel na najbliższe miesiące i lata. W tym roku w Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej będzie już 1,5 tys. lokalizacji — zapowiedziano podczas panelu w Katowicach. fot. Michał Legierski

— Pamiętajmy, że standardu 5G [czyli oferującego przesył danych w szybkości od 10 do 100 Gb/s — red.] nie ma bez światłowodów, a na nim przecież oparte jest całe tzw. Industry 4.0, czyli światowa rewolucja przemysłowa uwzględniająca sztuczną inteligencję czy Big Data — alarmował Sebastian Grabowski, odpowiadający za IT i nowe technologie w Orange Polska.

Wtórował mu ekspert firmy doradczej KPMG Jerzy Kalinowski.

— Internet to taka elektryczność XXI wieku. Jeśli nie „zelektryfikujemy” większości obszarów Polski, po prostu będziemy wykluczeni — stwierdził.

Czy jesteśmy przygotowani na to, by sprostać jednemu z największych wyzwań telekomunikacyjnych naszego stulecia? Dominik Kopera z departamentu telekomunikacji Ministerstwa Cyfryzacji zapewnia, że finansowanie budowy sieci dostępowych jest i będzie.

— W Programie Operacyjnym Polska Cyfrowa mamy ponad 1 mld EUR na budowę sieci dostępowych, a będzie jeszcze więcej pieniędzy w związku z przesuwaniem środków — mówił. Na razie jesteśmy po dwóch etapach naboru na budowę takich sieci. W drugim konkursie większość nakładów zostanie przeznaczonych na budowę sieci w miejscowościach liczących poniżej 5 tys. mieszkańców, a więc na obszarach małych miast i wsi. — Liczymy na to, że po zakończeniu trzeciego naboru w każdym regionie Polski będą realizowane projekty budowy sieci — zapewnił przedstawiciel ministerstwa.

Zdaniem Dominika Kopery, ważnym krokiem w budowie stacjonarnej sieci w Polsce może być program podłączenia do internetu wszystkich polskich szkół. To przygotowany przez Ministerstwo Cyfryzacji i realizowany przez NASK (państwowy instytut badawczy nadzorowany przez Ministerstwo Cyfryzacji) we współpracy z Ministerstwem Edukacji program budowy Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej. W jego ramach wszystkie szkoły w Polsce już w najbliższych latach otrzymają bezpłatny dostęp do internetu o przepustowości minimum 100/100 Mb/s. Program umożliwi uczniom dostęp do sieci niezależnie od miejsca zamieszkania — bezpłatnie i w bezpiecznych warunkach szkolnych.

— Docelowo do szerokopasmowego internetu podłączymy wszystkie 30,5 tys. szkół w całej Polsce. Idea OSE opiera się na stworzeniu wielkiej wirtualnej sieci wykorzystującej zasoby operatorów, zarówno tych publicznych, komercyjnych, jak i regionalnych — tłumaczył dr inż. Wojciech Kamieniecki, dyrektor NASK.

Jak podkreślił, już w tej chwili rozstrzygnane przez NASK przetargi zapewnią możliwość podłączenia w tym roku 1,5 tys. lokalizacji w województwie wielkopolskim, świętokrzyskim, łódzkim, lubuskim i podlaskim.

— Program podłączenia finansowany jest z PO PC. A, jak wynika z ustawy o OSE, przez 10 lat na utrzymanie infrastruktury, koszty sieci włączonych do OSE, wsparcie techniczne, usługi bezpieczeństwa i inne zadania przeznaczonych będzie łącznie 1,3 mld zł z budżetu państwa — podkreślał Wojciech Kamieniecki.

Budowa Ogólnopolskiej Sieci Edukacyjnej też daje nadzieję na przyspieszenie budowy szerokopasmowego internetu w Polsce. Jednak są też czynniki, które hamują jego powstawanie. To na przykład kwestie podatkowe. Branża telekomunikacyjna skarży się przede wszystkim na lokalne samorządy, które niejednokrotnie pobierają bardzo wysokie opłaty za tzw. umieszczanie urządzeń w pasie drogowym. A to właśnie tam, w sposób naturalny, najczęściej budowane są sieci światłowodowe.

— Są powiaty, które rozumieją potrzebę budowania infrastruktury internetu i nie pobierają zbyt wysokich stawek, ale są też tacy włodarze lokalni, którzy pobierają nawet 200 zł za 1 mkw. — mówił Maciej Bułkowski, reprezentujący województwo warmińsko-mazurskie. Uczestnicy panelu byli zgodni co do konieczności zmian prawnych w zakresie wysokości stawek opłat, co w perspektywie czasu wszystkim się opłaci.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Puls Biznesu, partner publikacji: NASK

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Internet, czyli elektryczność XXI wieku