Wydawało się, że wtorkowy komunikat amerykańskiego banku centralnego i wydźwięk komentarza Alana Greenspana, potwierdzający ożywienie gospodarcze, wywoła spadek rentowności obligacji. Dla rynku wtórnego w Polsce informacje te okazały się jednak neutralne. Inwestorzy czekają już na długi weekend.
Środowa sesja nie była wyjątkiem pod względem aktywności inwestorów na rynku papierów dłużnych. Ruch jest niewielki, a aktywnością w tym tygodniu wykazują się jedynie lokalni inwestorzy. Wczoraj umocniły się ceny papierów skarbowych na rynku niemieckim.
W niewielkim stopniu wpłynęło to jednak na rentowności polskich papierów. Handel znowu skoncentrował się w pierwszej połowie dnia. Rano nastąpiła krótkotrwała wyprzedaż. Ceny i tak jednak wahały się w wąskich przedziałach.
Na zakończenie sesji rentowność obligacji 2-letnich serii OK0405 wyniosła 4,86 proc. Nowa seria OK0805 notowana była pod koniec sesji na poziomie 4,83 proc. Rentowność obligacji 5-letnich wyniosła 5,29 proc, a 10-latek — 5,57 proc.
Wakacyjny nastrój udzielił się wszystkim graczom. Inwestorzy siedzą już pewnie na walizkach przed długim weekendem. Dzisiejsze dane GUS m.in. o inflacji i wynagrodzeniach w sektorze przedsiębiorstw raczej nie wpłyną na rynek obligacji.
Przewidywana stopa inflacji na poziomie 1 proc. będzie neutralną wiadomością dla graczy. Jedynie informacja o wskaźniku cen na poziomie 0,8 proc. mogłaby wywołać krótkotrwałe ożywienie. Tego raczej nie należy się spodziewać.