Turyści zamknęli sezon na Mazurach, nad jeziora jadą jednak inwestorzy. Jest gotowy projekt poszerzenia Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej (WMSSE), w ramach którego dziewięć firm planuje inwestycje za 1,3 mld zł! To tyle, ile największa strefa, katowicka, zdobyła przez dziewięć miesięcy tego roku. Po konsultacjach międzyresortowych, które potrwają do 27 października, jest szansa na przyjęcie projektu przez rząd. — Chciałbym wydać zezwolenia do końca roku — mówi Grzegorz Smoliński, prezes WMSSE.



Muszą tu być
Największe przedsięwzięcie planuje austriacka grupa Egger (formalnie inwestorem będzie spółka celowa Horizont Project Development), która zamierza zbudować zakład przetwórstwa drewna w Biskupcu w pobliżu Olsztyna. Powstaną tam hale i magazyny o łącznej powierzchni 170 tys. mkw., w których firma będzie produkować płyty wiórowe i melaminowe, gotowe płyty podłogowe i meble. Zainwestuje olbrzymią kwotę — 789 mln zł i zatrudni 300 osób.
Projekt zamierza zrealizować do końca 2021 r. Pierwszą fabrykę płyt rodzinna firma Egger otworzyła w 1961 r. w St. Johann w Tyrolu. Grupa wciąż ma tu siedzibę, fabryka nadal działa, a w ubiegłym roku powstał jeszcze magazyn wysokiego składowania. Od początku działalności Egger przejmował i budował fabryki w Austrii, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Rosji, Turcji i Rumunii.
Zatrudnia w Europie 7,7 tys. osób. W roku finansowym 2015/16 jego obroty urosły z 2,26 do 2,34 mld EUR i były najwyższe w historii. Firma zainwestowała w ubiegłym roku 302,7 mln EUR wobec 263,3 mln EUR rok wcześniej. — Tak wielkie inwestycje rzadko trafiają na Warmię i Mazury. Nasz region jest jednak największym producentem mebli. Działają tu IKEA, Szynaka, Wójcik. Ten sektor jest jedną z trzech inteligentnych specjalizacji regionu — komentuje Grzegorz Smoliński.
Meblami stoi
Potwierdzeniem są kolejne projekty planowane w ramach poszerzenia. Fabryka Mebli Taranko w Morągu, która ostatnie zezwolenie na inwestycję w WMSSE dostała rok temu i jest w trakcie jego realizacji, planuje rozbudowę. Firma zbuduje magazyn, dzięki czemu będzie mieć więcej miejsca w hali produkcyjnej. Zainwestuje 11,5 mln zł, zwiększy zatrudnienie ze 119 do 194 osób. Inwestycję chce zrealizować do końca 2021 r. Z myślą o produkcji sklejki wielkoformatowej fabrykę rozbuduje też Sklejka-Pisz Paged. Zainwestuje 110 mln zł i do 31 grudnia 2021 r. zwiększy zatrudnienie z 705 do 740 etatów.
To pierwszy projekt tej spółki w specjalnej strefie ekonomicznej, choć inna firma z grupy: Paged Sklejka z Morąga weszła do strefy w 2015 r. Będzie jeszcze jedna drzewna inwestycja: Warmińsko-Mazurski Klaster Meblowy chce wejść do podstrefy Smolniki w Iławie i rozbudować zakład, w którym produkuje skrzyniowe meble biurowe i sklepowe z płyty wiórowej i drewna litego. Dzięki wprowadzeniu systemu kodów kreskowych zamierza przyspieszyć produkcję. Zainwestuje co najmniej 4 mln zł i zwiększy zatrudnienie z 50 do 225 osób.
Niedrobne projekty
Będą też inwestycje w drugiej z trzech inteligentnych specjalizacji Warmii i Mazur: produkcji żywności. Indykpol zamierza zwiększyć moce zakładu w Olsztynie o 80 proc. Powstaną nowe hale przetwórstwa mięsa, zostanie rozbudowana ubojnia, a hala patroszenia i rozbioru drobiu — zmodernizowana. To projekt za 124,9 mln zł, dzięki któremu przybędzie 105 miejsc pracy (obecnie firma zatrudnia w zakładzie 700 osób). Indykpol dostał w ubiegłym roku 3 mln zł dofinansowania na tę inwestycję, a w umowie obiecał 162 mln zł nakładów. Projekt chce zakończyć do 31 grudnia 2018 r. To pierwsze zezwolenie firmy z grupy Indykpol w specjalnej strefie ekonomicznej.
W Zalewie w pobliżu Iławy rozbuduje się Zakład Drobiarski Lech Drób, firma wyspecjalizowana w przetwórstwie mięsa kur poprodukcyjnych — zarodowych i niosek. Moce produkcyjne wzrosną o 60 proc., a powierzchnia zakładu podwoi się do 12 tys. mkw. Firma zainwestuje 21 mln zł i zwiększy zatrudnienie z 460 do 600 etatów. Projekt zrealizuje do końca 2020 r.
Słoweńcy w hucie
Do WMSSE trafi też nietypowa inwestycja — ze Słowenii. Planuje ją Steklarna Hrastnik Polska, spółka, w której 60 proc. udziałów ma słoweńska Steklarna Hrastnik, a pozostałe — Dekorglass Działdowo. Za 160 mln zł firma zamierza zbudować hutę szkła, w której do końca 2020 r. zatrudni co najmniej 200 osób.
— Dekorglass Działdowo to producent butelek do najsłynniejszych alkoholi i perfum na świecie. Firma miała zamówienie m.in. od Władimira Putina, a jej najdroższa butelka kosztowała 10 tys. EUR — mówi Grzegorz Smoliński. Przy zdobieniu opakowań, które powstaną w hucie, zatrudnienie znajdzie 1200 osób.
Więcej mocy i etatów
W Nidzicy fabrykę rozbuduje Isoroc Polska (firma z grupy mającej siedzibę w Austrii, a drugi zakład produkcyjny w Rosji), producent wyrobów z wełny mineralnej. Moce produkcyjne wzrosną o 130 proc., a nowa linia umożliwi produkcję wyrobów o lepszych parametrach. Firma wyda 81 mln zł i zwiększy liczbę pracowników z 209 do 289. Inwestycję zrealizuje do 30 czerwca 2020 r. W Bartoszycach zadomowi się Get Fresh Cosmetics, brytyjska spółka, która produkuje krótkie serie kosmetyków do ciała na bazie naturalnych surowców oraz świece. Dotychczas zatrudniała przez agencje pracy do konkretnych projektów (średnio 39 osób). Teraz zamierza dać etaty 78 pracownikom. Firma nadal będzie wynajmować hale, ale do końca 2017 r. zainwestuje 0,5 mln zł w nowe linie produkcyjne.
