Inwestorzy pytają, Protektor odpowiada

Na czat zaprosiła spółka Protektor
opublikowano: 07-12-2020, 20:00

Gościem czatu w pb.pl był Tomasz Malicki, prezes spółki Protektor. Inwestorzy pytali m.in. o sprzedaż maseczek, nowości w ofercie i wyniki finansowe

“Puls Biznesu”: Jakie są moce produkcyjne firmy i poziom ich wykorzystania?

W segmencie obuwia możemy produkować rocznie do około 1,5 mln par obuwia. Obecnie przy jednej zmianie produkujemy około 800 tys. par rocznie. W przypadku maseczek możemy produkować około 6 mln sztuk miesięcznie w zależności od wdrożonych ilości zmian.

Jaki jest profil klienta, do którego kierowane są maseczki? Jaka jest średnia wielkość zamówienia?

Minimalnie wysyłamy jedną paletę, tj. 28 tys. sztuk. Mamy jednak także zamówienia na 600 tys. Poziom jednostkowego zamówienia jest różny. Czasem są kontrakty dłuższe, podzielone na mniejsze dostawy, np. umowa opiewa na 1 mln i jest dzielona na po 200 tys. tygodniowo. Około 70 proc. sprzedaży realizujemy na eksport, czyli wysyłamy do spółki Abeba, która dystrybuuje je w Europie Zachodniej. W Niemczech mieliśmy małe umowę na dostarczenie masek np. do policji czy dla Siemensa, w Polsce – dla Polskiego Holdingu Hotelowego czy BRW.

Ile maseczek sprzedała spółka w III kwartale, ile w IV oraz ile na tym zarabia?

W III kwartale spółka sprzedała 3,5 mln maseczek. Produkcja maseczek jest podobnie dochodowa, jak sprzedaż obuwia w Abebie. Na pytanie o wysokość marży nie mogą odpowiedzieć, ale jest to kilkadziesiąt procent. Zaznaczam jednak, że to bardzo dynamiczny rynek, gdzie ceny ulegają bardzo szybkim zmianom. W strategii zapisaliśmy, że produkcja maseczek to działalność, którą będziemy kontynuować, dlatego staramy się o kolejne certyfikaty. Pracujemy m.in. nad maseczką medyczną typu IIR. W przypadku obuwia mamy dużą ekspozycję na obuwie medyczne czy przemysłowe, dlatego jest to naturalne rozszerzenie palety produktów. Rynek jest zalewany towarem, który nie do końca ma sprawdzone certyfikaty. Nasza maseczka ma zrobione bardzo szczegółowe certyfikaty na biokompatybilność i parametry oddychalności czy przepuszczalność bakterii. Mam nadzieję, że ten rynek się ucywilizuje i firmy będą sprawdzały wiarygodność certyfikatów. Ponadto rozszerzyliśmy ofertę i testujemy buty pod kątem ich czyszczenia środkami bakteriobójczymi. To, co jeszcze rozważamy, to produkcję maseczek FFP2 i FFP3. Decyzję podejmiemy w przyszłym roku.

Priorytety:
Priorytety:
Tomasz Malicki, prezes Protektora, stawia na rozwój oferty produktowej spółki i nadanie butom innowacyjnych cech.
Marek Wiśniewski

Jakie nowości wprowadzicie w IV kwartale 2020 i w 2021 r.?

W ciągu jednego roku zrobimy więcej niż przez ostatnie cztery lata. W IV kwartale 2020 wprowadziliśmy do sprzedaży model X. To pierwsza z linii, która rozpoczyna transformację produktową. Segmenty, na których skoncentrujemy działalność, to medycyna, transport i obsługa magazynów oraz prace budowlane. W I II kwartale 2021 r. wejdą do sprzedaży trzy nowe linie produktów dla magazynów i budownictwa, później dwie dla medycyny, m.in. buty do wykorzystania w salach operacyjnych. Nowe produkt cechują się innowacjami, jak np. lekkością, miękkością i dużą elastycznością. Będą też wyściółki bakteriobójcze i shock absorber. Tego do tej pory nie było w firmie. Rozwój produktu jest kluczowym elementem pozwalającym na stabilizację wyników w przyszłości. Proces ten jest długotrwały. Kompleksowe wdrożenie linii projektowanej od podstaw to minimum rok

Jaka jest wartość projektu, który ma być realizowany przy wsparciu pieniędzy z NCBR i kwota możliwej dotacji?

Jesteśmy po trzech etapach, został nam ostatni – uzupełniliśmy uwagi, jakie dostaliśmy z NCBR. Myślę że ostateczna informacja powinna być w styczniu 2021 r. Całkowita wartość projektu to 15 mln zł, jest on zaplanowany na 3 lata, a dofinansowanie może wynieść między 6 a 9 mln zł. W ramach projektu chcemy wejść w segment, który bardzo dobrze się rozwija, czyli produkcji obuwia dla osób z domów opieki i chorujących na Alzheimera. Chcemy zrobić obuwie, które pokazuje, gdzie osoba się znajduje i dające sygnał, czy ta osoba wychodzi z budynku. Celem jest, by obuwie ładowało się w czasie chodzenia i wyłączało w momencie zdjęcia. Drugim elementem projektu jest obuwie dla straży pożarnej. Chcemy przejść z bezpieczeństwa biernego do bezpieczeństwa aktywnego, tzn. aby obuwie wykrywało niebezpieczeństwa np. energię elektryczną w podłożu i gazy ciężkie oraz żeby ta informacja trafiała i do centrum zarządzania, i do strażaka. Obuwie ma też pokazywać lokalizację wzajemną strażaków. Będzie też dodatkowo lokalizacja w przestrzeni wewnętrznej, pokazująca informacje dowódcy. Projekt będzie realizowany we współpracy z kadrą naukową z Politechniki Warszawskiej. Wkład własny pochodzić będzie z kapitałów własnych spółki.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Dlaczego marka Abeba jest słabo widoczna w Polsce?

Od czasu wdrożenia nowej strategii przyświeca nam idea jedna firma - dwie marki, które się uzupełniają. Chcemy więc, by siły sprzedaży Protektora skupiły się na marce Abeba i odwrotnie. Jesteśmy w fazie transformacji działu sprzedażowego.

Do tej pory Protektor działa na rynku B2B. Czy nowa kolekcja będzie kierowana na rynek B2C?

Jedna z marek Protektora – Grom, jest obecna na rynku cywilnym. Będzie ona rozwijana. Chcemy być na tym rynku coraz lepiej widoczni, ale rdzeniem jest produkcja obuwia zawodowego.

Czy Protektor zanotuje zysk netto w 2020 r?

Celem zarządu jest, by przełamać złą passę i wykazać zysk.

Czy myślicie nad przejęciami?

Obecnie nie pracujemy nad tym, skupiamy się na rozwoju własnych produktów, ale jest to zapisane w strategii.

Jakie ma pan argumenty za tym, by przekonać inwestorów do kupna akcji?

Bardzo silne fundamenty, silne marki, w tym niemiecka marka Abeba, rozpoznawalna także w Aystrii, Francji i Szwajcarii, dobre kompetencje, związane z realizacją produkcji oraz nowe linie produktów i projekt unijny. To, że posiadamy własne zakłady produkcyjne, jest naszą przewagą, ponieważ możemy elastycznie reagować na zmiany na rynku. Spółka wróci do zysków i wypłaty dywidendy. Najważniejsze jest mieć mocny produkt, niestety spółka w ostatnich latach o tym zapomniała, ale szybko to zmieniamy.

Czy zamierza Pan kupować akcje spółki?

Cześć już kupiłem. Nie wykluczam kolejnych zakupów.

Co ma Pan do powiedzenia w temacie dywidendy?

Zgodnie ze strategią, pierwsza dywidenda może zostać wypłacona z zysku za rok 2021 r. Przyjęliśmy, że do około 50 proc. zysku może trafić do akcjonariuszy, ale to oni zdecydują, jak zostanie podzielony zysk.

Co było przyczyną poprawy marży EBITDA w III kw. i czy trend będzie kontynuowany?

Widzimy duży potencjał w możliwości poprawy marży, mając na uwadze efektywność produkcji i koszty zakupów materiałów. Bardzo dynamicznie urosła marża w Abebie. Ten trend będzie kontynuowany w kolejnych kwartałach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane