Inwestorzy uzupełnią oferty na HCP

Cezary Pytlos
opublikowano: 2001-06-21 00:00

Inwestorzy uzupełnią oferty na HCP

Ministerstwo Skarbu Państwa nie może się zdecydować, czy wyłączność w negocjacjach o sprzedaż HCP przyznać Grekom czy Polakom. Winni są podobno inwestorzy, którzy złożyli niekompletne oferty.

Ministerstwo Skarbu Państwa ponownie przedłużyło termin udzielenia odpowiedzi inwestorom ubiegającym się o zakup większościowego pakietu akcji HCP, wielkopolskiego producenta silników okrętowych.

— To nie jest tak, że bez powodów wciąż przekładamy termin udzielenia wyłączności. Wprawdzie inwestorzy złożyli wiążące oferty, ale okazało się, że konieczne są uzupełnienia. W związku z tym wciąż trwa wymiana korespondencji. Mamy nadzieję, że o tym, któremu z podmiotów przyznamy wyłączność, zdecydujemy na początku lipca — tłumaczy Julita Łoniewska z biura prasowego MSP.

Nie zmienia to jednak faktu, że w czerwcu to już trzeci termin podawany przez MSP, w którym jeden z kandydatów miał uzyskać wyłączność negocjacyjną. Pierwszy był wyznaczony na 8 czerwca, a kolejny upłynął dwanaście dni później.

Prometeusz vs. pracownicy

O zakup Cegielskiego ubiegają się: Grupa Stoczni Gdynia, energetyczna spółka z Grecji — Prometheus Gas oraz Cemag — spółka pracowników i menedżerów Cegielskiego. W boju o większościowy pakiet liczą się jednak tylko GSG oraz Grecy.

— Obecnie 80 proc. naszych obrotów stanowi produkcja na potrzeby polskiego sektora stoczniowego, dlatego wybór Stoczni Gdynia byłby bardzo dobrym rozwiązaniem. Jednak z drugiej strony Prometheus Gas jest również dobrze nam znany. Produkujemy dla Greków silniki energetyczne. Gdyby MSP zdecydowało o przyznaniu wyłączności Grekom, to na pewno ich wejście związane byłoby z dużymi inwestycjami, mającymi na celu dalsze zdywersyfikowanie produkcji — mówi Bolesław Januszkiewicz, rzecznik prasowy HCP.

Żeby tak się stało, MSP musi jednak wreszcie podjąć decyzję, a w to coraz bardziej w Poznaniu wątpią.

Dodatkowe żądanie

MSP proponuje jednemu nabywcy sprzedaż od 10 do 85 proc. kapitału akcyjnego spółki. Wartość księgowa Cegielskiego wynosi 137 mln zł, zaś kapitał akcyjny — 70,2 mln zł. Na najmniejszy pakiet akcji Cegielskiego inwestor musiałby wyłożyć ponad 7 mln zł, zaś na 85 proc. — blisko 60 mln zł. Resort skarbu stawia dodatkowe żądanie, które dotyczy znacznego podwyższenia, być może nawet podwojenia, kapitału akcyjnego przedsiębiorstwa. Cegielski, choć wciąż jest największym europejskim producentem silników okrętowych, nie jest zbyt łakomym kąskiem dla inwestorów. W 2000 r. spółka matka (HCP SA, w której skład wchodzą: Fabryka Silników Okrętowych, Fabryka Urządzeń Mechanicznych i Fabryka Wyrobów Precyzyjnych) przyniosła stratę wynoszącą 25,5 mln zł.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót