Inwestorzy zarekomendują inwestorom

Raporty Domu Analiz SII mogą pojawić się od zaraz. Nie potrzebują zgody KNF, jaką muszą uzyskać domy maklerskie

Dom Analiz SII to kolejna inicjatywa zmierzająca do zapewnienia tzw. pokrycia analitycznego mniejszym emitentom z warszawskiej giełdy. Tym razem stoi za nią Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych (SII). Jego prezes Jarosław Dominiak twierdzi, że od dawna wielu inwestorów, jak również przedstawicieli spółek, zwracało SII uwagę na pomijanie mniejszych spółek w analizach instytucji finansowych.

NIE TYLKO DLA SWOICH:
Wyświetl galerię [1/2]

NIE TYLKO DLA SWOICH:

Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych, zaznacza, że pomysł z wydawaniem rekomendacji dla małych spółek to pochodna oczekiwań drobnych inwestorów i samych spółek. Fot. Marek Wiśniewski

Domy maklerskie żyją z obrotu. Ten generują płynne, czyli duże spółki. Ich akcje łatwo kupić albo sprzedać funduszom inwestycyjnym, a to one napędzają handel na giełdzie. To główna przyczyna, dla której im mniejsza spółka, tym trudniej o jakiekolwiek opracowanie analityczne na jej temat.

— Na giełdzie jest wiele ciekawych spółek, które w praktyce nie czerpią korzyści z publicznego statusu, bo pomimo starań często pozostają zupełnie niezauważone przez instytucje finansowe czy branżowe media. Jako instytucja z wieloletnim doświadczeniem na polskim rynku kapitałowym postanowiliśmy wyjść naprzeciw oczekiwaniom i pomóc ten problem — przynajmniej częściowo — rozwiązać — wyjaśnia Jarosław Dominiak, prezes SII.

To się musi bilansować

Na pierwszy ogień pójdzie CDRL, czyli sieć sklepów z odzieżą dziecięcą Coccodrillo. Raport będzie dostępny dla wszystkich na stronie internetowej Domu Analiz SII. Tak ma być również z kolejnymi opracowaniami. Pojawia się więc problem utrzymania całego przedsięwzięcia. Ofertę Domu Analiz SII uzupełniać będą szkolenia stacjonarne oraz internetoweprzeznaczone dla inwestorów indywidualnych, przedstawicieli spółek, posiadaczy akcji pracowniczych, instytucji finansowych oraz innych uczestników rynku kapitałowego. Spółka chce też wykonywać wyceny i analizy niezwiązane z rynkiem publicznym. Nie odżegnuje się od wykonywania publicznie dostępnych raportów opłacanych przez spółki.

— Chcemy pokrywać spółki interesujące inwestorów indywidualnych. Ale by Dom Analiz SII miał pieniądze na tę działalność, zamierzamy wykonywać również analizy na zlecenie spółek — ze stosowną informacją oczywiście — zastrzega Jarosław Dominiak.

Furtka prawna

Podobnych inicjatyw było kilka. Najmocniejsze „plecy” wydawał się mieć Instytut Analiz i Ratingu, powołany przez samą Giełdę Papierów Wartościowych w lipcu 2014 r. Miał koncentrować się na wiarygodności kredytowej, być lokalnym odpowiednikiem takich firm jak Fitch czy Moody’s. Bilans niemal czterech lat jego działalności wygląda tak: trzech prezesów, dwóch członków rady nadzorczej oddelegowanych do czasowego sprawowania funkcji prezesa i żadnej oceny ratingowej. Jednym z powodów tego stanu rzeczy jest obawa giełdy o konflikt interesów związany z ocenianiem spółek notowanych na giełdzie.

Mniej oporów mają domy maklerskie, które zaproponowały spółkom przygotowywanie raportów, jeśli te będą za nie płacić (analogicznie działają międzynarodowe agencje ratingowe). Na szerszą skalę biznes ten rozwinął tylko Vestor DM, który zresztą wpadł na to jako pierwszy (dla dużych spółek wydaje rekomendacje z własnej inicjatywy). W szczycie zainteresowania współpracował z kilkunastoma firmami. Obecnie jest ich mniej.

— Nie mamy tak dużo zasobów, by się bardziej zaangażować. Jesteśmy otwarci na nowych klientów, ale się o nich aktywnie nie staramy — informuje Tomasz Bardziłowski, wiceprezes Vestor DM.

NWAI DM wycofał się z tego typu biznesu już dawno. Od czasu do czasu rekomendację wydaje East Value Research. Jeden opłacony przez spółkę raport wydało na razie Noble Securities, które od lat wydawało klasyczne rekomendacje. Od niedawna w tej samej, mieszanej formule funkcjonuje Polski Dom Maklerski. Zgodę KNF na wydawanie rekomendacji otrzymał po 11 miesiącach oczekiwania. Inicjatywa SII może ruszyć niezwłocznie.

— W przypadku podmiotu, który nie jest firmą inwestycyjną — tzn. nie posiada zezwolenia na działalność maklerską wydanego ani w Polsce, ani w innym państwie członkowskim Unii Europejskiej — wykonywanie działalności z zakresu sporządzania analiz i rekomendacji nie wymaga posiadania zezwolenia. W takim przypadku Dom Analiz SII, który nie jest domem maklerskim licencjonowanym do wykonywania czynności maklerskich w ścisłym znaczeniu, może prowadzić działalność w zakresie sporządzania rekomendacji bez posiadania zezwolenia. Musi natomiast stosować przepisy rozporządzenia MAR oraz rozporządzenia delegowanego do MAR nr 958/2016 w zakresie sporządzania rekomendacji i kierowania ich do rozpowszechnienia — tłumaczy Jacek Barszczewski, rzecznik KNF. © Ⓟ

16 Tyle spółek z sWIG80 w ostatnich miesiącach nie doczekało się zainteresowania ze strony analityków*. Dwudziestką kolejnych zajął się tylko jeden analityk.

*Toya, Enter Air, Krezus, Eko Export, Lubawa, Prairie Mining, Kogeneracja, Dębica, Bioton, Alchemia, BOŚ, MCI Capial, Lentex, ABC Data, Mirbud, PZ Cormay. Źródło: Bloomberg

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Inwestorzy zarekomendują inwestorom