Specjaliści spodziewają się, że w tym roku napływ inwestycji będzie niższy od ubiegłorocznego, ale w kolejnych latach znów wzrośnie.
Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych (PAIIZ) szacuje, że w tym roku napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych do Polski wyniesie 10-12 mld EUR wobec 16,7 mld EUR w 2007 r. Deutsche Bank prognozuje 19 mld USD w tym i 21,5 mld USD w przyszłym roku. Z kolei Economist Inteligence Unit zapowiada 12 mld USD w tym i 12,6 mld USD w przyszłym roku.
Mniejsza wartość inwestycji to nie zawsze mniej projektów. Osłabienie gospodarcze może wywołać falę inwestycji w tańsze centra usług (m. in. w sferze BPO, shared service center oraz badań i rozwoju). Przyczyną jest zmiana struktury gospodarki oraz kryzys finansowy, który zmniejszy popyt na produkty.
Zmieni to strukturę inwestycji zagranicznych w Polsce. Dziś tylko 20 proc. to projekty usługowe (w UE aż 60 proc.). PAIIZ przewiduje, że w najbliższych latach proporcje ich napływu do Polski zbliżą się do europejskich.