IP Kwidzyn zainwestuje w 2001 roku 120 mln zł

Krzysztof Kluska
opublikowano: 2001-02-26 00:00

IP Kwidzyn zainwestuje w 2001 roku 120 mln zł

International Paper Kwidzyn planuje w tym roku modernizację zakładu. Firma zainwestuje w zwiększenie wydajności, poprawę jakości produktów oraz ochronę środowiska.

Spółka IP Kwidzyn, producent papierów kserograficznych, tektur powlekanych i celulozy, zamierza w tym roku zmodernizować zakład. Według wstępnych szacunków, wydatki związane z zakupem nowych maszyn, ochroną środowiska i podnoszeniem wydajności mogą pochłonąć ponad 120 mln zł. Jerzy Majewski, prezes spółki, której głównym akcjonariuszem jest notowany na giełdzie w Nowym Jorku amerykański koncern International Paper, twierdzi, że pieniądze na inwestycje będą pochodzić ze środków własnych firmy.

Kraj i zagranica

Spółka sprzedaje w kraju około 55 proc. swojej produkcji. Pozostałe 45 proc. wysyłane jest do UE oraz państw sąsiadujących z Polską.

— Do niedawna eksport stanowił około 60 proc. naszej sprzedaży. Obecnie więcej kupują krajowi klienci, co świadczy o rozwoju rynku papierniczego w Polsce — mówi Jerzy Majewski.

Jako jedno z głównych zadań na ten rok zarząd kwidzyńskiej spółki stawia sobie utrzymanie przychodów ze sprzedaży osiągniętych w roku 2000, które wyniosły prawie 400 mln USD (około 1,6 mld zł). Jeszcze nie wiadomo, jaki był ubiegłoroczny zysk firmy. Spółka przygotowuje raport.

Problemy z dekoniunkturą

Przedstawiciel pomorskiej spółki obawia się, że ten rok może nie być tak dobry jak 2000.

— Jeśli sprzedaż utrzyma się na takim poziomie jak w styczniu i lutym, to wyniki za rok 2001 będą podobne do ubiegłorocznych. Niestety, dekoniunktura rynkowa spowodowana niskimi dochodami społeczeństwa powoduje, że trzeba się liczyć ze zmniejszeniem obrotów — dodaje prezes Majewski.

Przewagą kwidzyńskiej spółki nad konkurencją jest przynależność do grupy International Paper, która jest obecna w większości krajów europejskich. Dzięki temu firma w razie spadku popytu wśród krajowych odbiorców może zwiększyć eksport. Jednak rynki europejskie nie przejmą w całości nadwyżek produkcyjnych krajowych firm. Zdaniem prezesa Majewskiego, to właśnie lokalny popyt będzie głównym czynnikiem kształtującym przychody firm z branży papierniczej.

— Obecnie ceny półproduktów, takich jak celuloza, stabilizują się i jeśli chodzi o koszty produkcji to nie powinno być niespodzianek. Jednak zła sytuacja ekonomiczna odbiorców może zmusić zakłady do obniżania cen wyrobów — mówi Jerzy Majewski.