IP szturmuje tradycyjne usługi

Michalina Preisner
opublikowano: 2007-11-07 00:00

Liberalizacja rynku i dostęp do sieci umożliwiły firmom wybór odpowiednich usług. Tak duży, że łatwo się w nim pogubić.

Firmy mogą przebierać w ofertach telekomunikacyjnych adresowanych specjalnie do nich

Liberalizacja rynku i dostęp do sieci umożliwiły firmom wybór odpowiednich usług. Tak duży, że łatwo się w nim pogubić.

Świadczenie usług głosowych było długo zarezerwowane dla operatorów z własną infrastrukturą i okablowaniem łączącym centrale z lokalizacją abonenta. Brak konkurencji odbijał się na cenach i kieszeniach potencjalnych klientów. Liberalizacja rynku, rozwój technologii i wzrost konkurencji dają firmom możliwości wyboru, jakich wcześniej nie było. Komunikacja nie kojarzy się już z okablowanym kawałkiem plastiku i kiepską jakością połączeń, ale z nowoczesnym sprzętem i prostym procesem wykorzystania nowych technologii.

— Coraz częściej usługi telefoniczne traktowane są jako jeden z elementów infrastruktury telekomunikacyjnej, projektowany wspólnie z dostępem do internetu czy transmisją danych — mówi Robert Idziak, dyrektor działu rozwiązań i produktów w Crowley Data Poland.

Ciasna, ale własna

Najprostszym sposobem na oszczędności, wygodnym zwłaszcza dla małych przedsiębiorstw, jest przekierowanie ruchu telefonicznego przez prefiks do niezależnego operatora. Zmiana kierunku ruchu następuje u właściciela sieci (wciąż najczęściej jest to TP), a klient, wybierając numer prefiks, obciążany jest już według stawek innego operatora.

— Grupa docelowa to małe i średnie przedsiębiorstwa oraz niewielkie filie dużych przedsiębiorstw. Wszyscy ci, którzy realizują stosunkowo niewielką liczbę połączeń — wylicza Robert Idziak.

Większe przedsiębiorstwa mogą zainteresować się usługą typu ISDN, dostępną u większości operatorów alternatywnych. ISDN łączy cechy sieci telefonicznej i transmisji danych oraz umożliwia przesyłanie głosu, danych komputerowych i obrazu. W przypadku bardziej zaawansowanej usługi należy jednak liczyć się z inwestycją rzędu kilku tysięcy złotych w samo podłączenie sieci.

Głosem po łączu

Technologią, która zdobywa coraz większe rzesze klientów, jest telefonia IP, czyli przesyłanie dźwięków za pomocą łączy internetowych w postaci pakietów.

Korzyści z pójścia z duchem czasu płynie sporo: telefonia VoIP jest tańsza, pozwala efektywniej wykorzystywać posiadane już przez firmę łącze internetowe i, co chyba najważniejsze, jej zasięg ograniczony jest nie zasięgiem sieci operatora, ale dostępnością internetu, z którą i w naszym kraju jest coraz lepiej.

VoIP to zresztą nie tylko telefon — w ofercie operatorów pojawiają się usługi integrujące faks i pocztę elektroniczną.

— Eksperci szacują, że za dwa lata liczba połączeń w technologii VoIP przekroczy liczbę tych wykonywanych w technologii konwencjonalnej. Kolejnym etapem rewolucji będzie powszechne zastosowanie VoIP w telefonach komórkowych. Wtedy każdy użytkownik pozostający w zasięgu internetu będzie miał szansę obniżyć koszty połączeń — opowiada Robert Bartoszcze, kierownik produktu telefonii IP w Netii.

Tradycjonalistom i małym firmom zostaje zawsze klasyczny abonament z pakietem minut, naliczaniem sekundowym i tańszymi połączeniami w zwyczajowych godzinach pracy przedsiębiorstw czy też zniżkami na połączenia do wybranych miast.

Operatorzy koncentrują się jednak na dostarczaniu kompleksowych usług. W sukurs przychodzi im rozwój technologii, który umożliwia także mniejszym przedsiębiorstwom korzystanie z tych ofert, które do niedawna zarezerwowane były dla gigantów.

6,1

tys. zł Taka jest opłata za uruchomienie usługi ISDN TP...

7,8

tys. zł ... a tyle trzeba zapłacić za aktywację w Netii.