Irlandia ucieka przed plajtą

JKW, Bloomberg
opublikowano: 25-11-2010, 00:00

Cięcie wydatków o jedną piątą i podwyżka VAT — to główne założenia programu oszczędnościowego.

Cięcie wydatków o jedną piątą i podwyżka VAT — to główne założenia programu oszczędnościowego.

Rynki finansowe zmuszają Irlandię do zaciskania pasa. Rząd Zielonej Wyspy przedstawił wczoraj po południu plan oszczędnościowy, który ma przynieść budżetowi 15 mld EUR. Zakłada zarówno cięcie wydatków, jak i podwyżki podatków.

— Robimy to, żeby zapewnić naszym obywatelom spokój — tłumaczył Brian Cowen, premier Irlandii.

W perspektywie czterech lat wydatki mają spaść o 20 proc. Rząd zakłada obcięcie wydatków bieżących o 7 mld EUR (w tym o 2,8 mld EUR na opiekę socjalną), a inwestycyjnych o 3 mld EUR. Pracownicy sektora publicznego — wbrew wcześniejszym doniesieniom — unikną obcięcia pensji. Tylko nowo zatrudniani będą dostawać o 10 proc. mniej.

Dodatkowe 5 mld EUR rząd Irlandii chce zdobyć dzięki podwyżce podatków. Decyduje się na krok, jaki poczynił polski rząd — podnosi główną stawkę podatku VAT (z 21 proc. do 22 proc. w 2013 r. i do 23 proc. rok później). Program nie zakłada natomiast podwyżki podatków od firm — CIT pozostanie na niskim poziomie 12,5 proc. Część firm obecnych na Zielonej Wyspie zapowiedziała, że opuści kraj, jeśli CIT pójdzie w górę.

— Chcemy zawrócić gospodarkę na drogę zrównoważonego wzrostu — tłumaczy Brian Lenihan, minister finansów Irlandii.

Cięcia wydatków i podwyżki podatków mają załatać ogromną dziurę budżetową Irlandii. Szacuje się, że w 2010 r. deficyt wyniesie 32 proc. PKB. Problemy finansowe rządu podnoszą oprocentowanie irlandzkich obligacji. Wczoraj rentowność "dziesięciolatek" przekroczyła 9 proc. Program oszczędnościowy ma rozwiać niepokoje, sprowadzając deficyt do 3 proc. PKB do końca 2014 r.

Po ogłoszeniu programu euro lekko umocniło się do dolara (kurs wzrósł z 1,33 do 1,34), a złoty do euro (z 3,97 do 3,96).

— Program oszczędnościowy nieco poprawił nastroje inwestorów pod koniec sesji, jednak jest jeszcze za wcześnie, by mówić o przełomie. Trwają negocjacje między rządem Irlandii a UE i MFW. Wyniki tych rozmów będą decydujące dla walut w dłuższej perspektywie — twierdzi Marek Cherubin, diler walutowy Banku BPH.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JKW, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu