ISD Częstochowa zbankrutowała

opublikowano: 04-09-2019, 22:00

Sąd nie zgodził się sprzedać zakładu grupie Liberty ani Sunningwellowi. Syndyk go wydzierżawi. Spore szanse ma Cognor.

Wczoraj sąd ogłosił upadłość ISD Częstochowa, producenta blach m.in. dla branży stoczniowej, należącego do ukraińskiego Związku Przemysłowego Donbasu. Przekreśla to szansę realizacji tzw. procedury pre- -pack, czyli szybkiej sprzedaży mienia spółki za zgodą sądu. Oferty złożyły firmy Sunningwell International Polska oraz Liberty House, która już nawet wystąpiła o zgodę na transakcję do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Kilka dni temu do gry włączył się także giełdowy Cognor, który zaproponował wydzierżawienie aktywów zakładu do czasu ogłoszenia przez syndyka przetargu na sprzedaż hutniczego majątku. Może okazać się czarnym koniem.

Cognor, którym kieruje Przemysław Sztuczkowski, już inwestuje w
rozbudowę mocy produkcyjnych w swoich zakładach i chętnie zasili je także stalą
z Częstochowy.
Zobacz więcej

MOC STALI:

Cognor, którym kieruje Przemysław Sztuczkowski, już inwestuje w rozbudowę mocy produkcyjnych w swoich zakładach i chętnie zasili je także stalą z Częstochowy. Fot. GK

Nowy scenariusz

— Sąd uznał, że żadna ze złożonych ofert zakupu mienia huty nie daje pewności wznowienia i prowadzenia produkcji. Ogłosił upadłość. Obecnie syndyk może wydzierżawić majątek zakładu z prawem pierwokupu. Spotkanie z potencjalnymi dzierżawcami zaplanowano na poniedziałek — twierdzi nasze źródło.

Być może więc już 9 września okaże się, kto wznowi produkcję w częstochowskim zakładzie. Cognor jest zainteresowany dzierżawą, a Sunningwell się waha.

— Pierwotnie deklarowaliśmy chęć dzierżawy majątku huty do czasu formalnego przeprowadzenia sprzedaży w tzw. procedurze pre-pack. Ogłoszenie upadłości zniweczyło te plany. Na razie nie wiemy, jaką podejmiemy decyzję — twierdzi Marek Frydrych, prezes Sunningwell International.

Zapewnia, że zapadnie ona do piątku. Procedura pre-pack dawała dzierżawcy niemal pewność nabycia mienia huty. Obecnie realizowany scenariusz przyznaje wprawdzie dzierżawcy prawo pierwokupu, ale Marek Frydrych obawia się, że wynajmie zakład i zainwestuje we wznowienie produkcji, a po ogłoszeniu przez syndyka przetargu konkurenci złożą oferty, których nie będzie w stanie przebić. Dodaje jednak, że spółce zależy na nabyciuczęstochowskiej huty. Stara się kupić także kilka innych zakładów w regionie i razem z polskim stworzyć międzynarodową grupę.

Stal dla grupy

Konkretny plan współpracy częstochowskiej huty z zakładami Cognoru ma także jego prezes, Przemysław Sztuczkowski.

— W Częstochowie jest nowoczesna stalownia elektryczna, której potencjał produkcyjny sięga około 1 mln ton stali rocznie. Tamtejsza walcownia może przetworzyć nie więcej niż 650-700 tys. ton blach. Po modernizacji linii ciągłego odlewania stali moglibyśmy dostarczać stal także do naszych walcowni w Stalowej Woli czy Ferrostalu albo sprzedawać innym klientom — twierdzi Przemysław Sztuczkowski.  

Dodaje, że wznowienie produkcji w Częstochowie daje szansę dostawy z Polski blach do budowy zapowiadanych przez rząd promów. Podkreśla też, że dzierżawa, a w przyszłości nabycie majątku częstochowskiej huty przez Cognor wpisuje się w forsowaną przez rząd ideę repolonizacji. Dwa lata temu z kręgów rządowych płynęły natomiast sygnały o planach włączenia — w ramach repolonizacji — zakładu z Częstochowy do Węglokoksu. Z naszych informacji wynika, że koncepcja ta wciąż jest brana pod uwagę. Do poniedziałku wyjaśni się, czy także ta grupa będzie ubiegać się o dzierżawę huty i w przyszłości zakup jej majątku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu