ISO 14000 NIE JEST POPULARNE

Izabela Kudelska
opublikowano: 14-05-1999, 00:00

ISO 14000 NIE JEST POPULARNE

Wprowadzenie certyfikatu w średniej firmie kosztuje kilkanaście tys. zł

SŁABA MOTYWACJA: Adam Ketner, członek zarządu firmy ABB Elta z Łodzi, podkreśla, że argumenty ekonomiczne przemawiające za wprowadzeniem ISO 14000 zyskają na znaczeniu, gdy wzrosną opłaty za korzystanie ze środowiska. fot. Marian Zubrzycki

Zainteresowanie certyfikatami ISO 14000 nie jest wielkie. Przyczyniły się do tego wahania koniunktury w poprzednim roku. Certyfikatorzy są jednak optymistami — twierdzą, że wzrost zainteresowania ekologią napędzi im klientów.

Niewiele firm uzyskało ISO 14000, czyli wdrożyło system zarządzania środowiskiem. Jednak już w niedalekiej przyszłości posiadanie takiego certyfikatu może być niezbędne dla firm, które chcą liczyć się na rynku.

— Do końca kwietnia PCBC przyznało dziewięciu firmom pakiet zintegrowany, czyli ISO 9000 łącznie z ISO 14000. Sześć firm posiada certyfikat ISO 14000, a kolejnych kilkanaście ubiega się o niego — informuje Ryszard Komorowski, kierownik ośrodka promocji i marketingu w PCBC.

Jego zdaniem, recesja, która miała miejsce w poprzednim roku oraz spowodowane nią wahania w przemyśle spowodowały, że zainteresowanie certyfikatami ISO 14000 jest mniejsze od spodziewanego. Odzwierciedla to liczba wniosków złożonych do PCBC. Choć, jak podkreśla Ryszard Komorowski, po wakacjach powinno nastąpić ożywienie.

Siła w promocji

Uzyskanie certyfikatu ISO 14000 przynosi głównie korzyści marketingowe. Firmy używają go do celów promocyjnych. Jednak ISO 14000 ma więcej zalet. Podobnie jak inne certyfikaty z tej serii porządkuje organizację wewnętrzną i obniża koszty prowadzenia firmy.

— Unika się dzięki temu niepotrzebnych kosztów związanych z zanieczyszczeniami środowiska. Zmniejsza się ilość szkodliwych emisji oraz odpadów — przekonuje Czesław Kłubo z Philips Lighting Poland z Piły.

Podobne zdanie prezentuje Adam Ketner, członek zarządu do spraw zintegrowanego systemu zarządzania środowiskiem w ABB Elta w Łodzi. Twierdzi on, że opłaty za emisje nie są wprawdzie wysokie, a zatem tu oszczędność nie jest bardzo duża, ale już w przypadku składowania i utylizacji odpadów korzyści ekonomiczne są odczuwalne.

— Widoczne są także oszczędności zużycia energii i paliw. Argumenty ekonomiczne staną się ważniejsze, gdy wzrosną opłaty za korzystanie ze środowiska. Obecnie najważniejsze jest to, że wyraźnie poprawia się wizerunek firmy na rynku — uświadamia Adam Ketner.

Kosztowny wizerunek

Dla średniej wielkości przedsiębiorstwa koszt wdrożenia programu wynosi kilkadziesiąt tysięcy złotych. Duże firmy muszą się przygotować na wydatek rzędu setek tysięcy. Pewnym ułatwieniem dla firm podejmujących się wdrożenia ISO 14000 mogłyby być na przykład udostępniane im tańsze kredyty, jednak takich instrumentów brakuje.

— Oprócz konieczności poniesienia kosztów, firma musi przejść długi proces dostosowawczy. Na początku zarząd musi być przekonany do wprowadzenia systemu. Potem musi pokonać „opór materii”, w postaci niechęci pracowników. Do skutecznego funkcjonowania konieczne jest bowiem zaangażowanie zespołu, który musi również przejść szereg szkoleń — dodaje Ryszard Komorowski.

Izabela Kudelska

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Izabela Kudelska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / ISO 14000 NIE JEST POPULARNE