Italian Look pod lupą prokuratora

Piotr Wielicki
15-11-2001, 00:00

Państwowa Inspekcja Pracy skieruje do prokuratury wniosek o wszczęcie postępowania wobec właścicieli Italian Look, producenta aluminiowych elementów do ekspresów do kawy, w sprawie eksplozji i pożaru w hali zakładu. W wyniku wypadku zmarło pięciu pracowników firmy.

Jeszcze w tym tygodniu do Prokuratury Rejonowej w Gorzowie Wlkp. ma trafić protokół specjalnej komisji badającej przyczyny wybuchu i pożaru w firmie Italian Look. Inspektorzy zebrali już zeznania świadków i poszkodowanych w wypadku, który miał miejsce 1 października.

— Materiały przekażemy do prokuratury, która zdecyduje, w jakim stopniu mogą być one przydatne w prowadzonym postępowaniu — mówi Edward Jarmiński, zastępca okręgowego inspektora pracy w Zielonej Górze.

Ustalenia PIP wskazują, że wybuch spowodowała iskra elektryczna, pochodząca z jednej z maszyn. Rannych zostało ośmiu pracowników zakładu, pięciu zmarło. W chwili wybuchu w hali pracowało ponad 20 osób.

Równocześnie gorzowscy inspektorzy PIP prowadzą w Italian Look kontrolę dotyczącą warunków pracy w halach produkcyjnych i przestrzegania prawa pracy. Zdaniem Edwarda Jarmińskiego, prace powinny zakończyć się najpóźniej w drugiej połowie listopada.

— Chcemy doprowadzić do tego, by w firmie przywrócić stan, który zapewni zatrudnionym bezpieczeństwo podczas pracy — tłumaczy Edward Jarmiński.

Według przedstawicieli Italian Look, produkcja odbywała się zgodnie z przepisami. Zdaniem Lecha Piaseckiego, słynnego kolarza, byłego mistrza świata, współwłaściciela Italian Look, zakład był regularnie kontrolowany przez PIP i Sanepid. Jego zdaniem wszystkie zalecenia pokontrolne były natychmiast realizowane.

Italian Look jest jedną z kilkudziesięciu firm, które dzierżawią pomieszczenia od Zakładów Włókien Chemicznych Stilon. Eksplozja, do której doszło 1 października 2001 r., spowodowała pożar hali wielkości ponad 1,5 tys. mkw., w której produkowane były elementy aluminiowe do włoskich ekspresów do kawy. Straty spowodowane pożarem oszacowano na 150 tys. zł. Udało się uratować mienie wartości prawie 1 mln zł.

Spółka jest producentem m.in. sztućców ze stali nierdzewnej i aluminiowych i ciśnieniowych zaparzaczy do kawy. Zajmuje się też importem i sprzedażą artykułów gospodarstwa domowego. Współwłaścicielem firmy jest Zbigniew Woziński, działacz żużlowy. Italian Look zatrudnia 160 osób.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Wielicki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Italian Look pod lupą prokuratora