Jago rozmawia z Milagrosem

GRA
opublikowano: 16-07-2008, 00:00

Firma, z którą Jago rozmawia o fuzji, to skierniewicka Chłodnia Milagros — dowiedział się „PB”. Due diligence już się zaczęło.

Firma, z którą Jago rozmawia o fuzji, to skierniewicka Chłodnia Milagros — dowiedział się „PB”. Due diligence już się zaczęło.

Krzeszowickie Jago, specjalizujące się w dystrybucji mrożonek, ma wielkie plany związane z konsolidacją branży.

— Jesteśmy otwarci na rozmowy ze wszystkim firmami, które są zainteresowane wejściem do naszej grupy kapitałowej — mówił niedawno Wojciech Antkowiak, prezes spółki.

Nie są to czcze obietnice. Jago pracuje właśnie m.in. nad projektem fuzji. Oficjalnie wiadomo jedynie tyle, że partner jest pod względem wielkości porównywalny z Jago, działa w regionie, w którym giełdowa spółka nie jest obecna, oraz że jest w pewnym stopniu powiązany z Chłodnią Łódź (firma zależna Jago).

Z branżowego źródła dowiedzieliśmy się, że chodzi o Chłodnię Milagros, w której Jago właśnie rozpoczęło due diligence (wszechstronne badanie prawno-ekonomiczne). Firma działa w Skierniewicach i należy do rodziny Lenartowiczów. Z informacji zgromadzonych w Krajowym Rejestrze Sądowym wynika, że poprzez spółkę zależną, Milagros-Baldi, jest powiązana z Chłodnią Łódź. Obie firmy mają ten sam adres w Łodzi. Ponadto prezes Milagros-Baldi jest również członkiem rady nadzorczej Chłodni Łódź. Nie udało nam się jednak dotrzeć do aktualnych wyników finansowych firmy. Wiadomo jedynie, że w 2005 r. miała przychody na poziomie 30 mln zł.

— Nie potwierdzam, nie zaprzeczam — taki komentarz usłyszeliśmy zarówno od prezesa Jago, jak i od właściciela Milagrosu.

Nic dziwnego. Branża mrożonkowa należy do trudnych. Jest rozdrobniona i zdominowana przez firmy rodzinne, a to komplikuje rozmowy o przejęciach. Jago przekonało się o tym na własnej skórze. Z dwiema firmami było już prawie „dogadane”, ale ostatecznie do transakcji nie doszło. Teraz więc dmucha na zimne.

Z wcześniejszych zapowiedzi prezesa Jago wynika, że zakończenie rozmów w sprawie fuzji zaplanowano na sierpień. Wcześniej, bo do końca lipca, giełdowa firma chce dopiąć przejęcie innej spółki (według nieoficjalnych informacji chodzi o Etka-Śnieżka Dystrybucja).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu