Jakich specjalistów szukają w Unii

  • Dorota Czerwińska
opublikowano: 12-05-2014, 00:00

Wiele osób, które nie mogą znaleźć zatrudnienia Polsce, rozważa podjęcie pracy, praktyk lub stażu za granicą. Na co mogą liczyć?

— Wśród młodych Polaków pojęcie rynku pracy się zeuropeizowało. Planujący zawodową przyszłość naturalnie biorą pod uwagę wyjazd za granicę. Chyba każdy z nas zna kogoś, kto zdecydował się na taki krok. Młodzi Polacy są dobrze wykształceni, pracowici, zaradni, znają też języki obce. Nie ustępują potencjałem rówieśnikom z innych państw. Za granicą czeka na nich wiele ciekawych perspektyw, pozwalających zdobyć doświadczenie zawodowe — uważa Marcin Kotus z Feender.com, portalu gromadzącego oferty praktyk i staży zagranicznych.

Dla finansistów

Komisja Europejska opublikowała właśnie kolejny „Europejski Monitor Wolnych Miejsc Pracy”. Pokazuje on, że w wielu krajach UE rośnie zapotrzebowanie na pracowników administracji. Tak jest w Austrii, Belgii, Irlandii, Włoszech, Norwegii, Szwecji i Wielkiej Brytanii. Niezmiennie w Europie potrzebni są również pracownicy sektora opieki zdrowotnej. W Danii, Holandii, Wielkiej Brytanii i we Włoszech wciąż relatywnie łatwo znajdują zatrudnienie pielęgniarki i położne. Raport potwierdza też niektóre inne tendencje utrzymujące się od kilku lat.

— Dość powszechnie w Europie szuka się specjalistów ds. finansów. Choć próżnoszukać przedstawicieli tej branży na liście dziesięciu zawodów o najwyższym wzroście zatrudnienia w Polsce, osiągnęli oni dość wysokie pozycje między innymi w Austrii, Belgii Irlandii, Hiszpanii i Szwecji. Dla pracowników tej branży szczególnie kuszące wydaje się być poszukiwanie lepiej płatnego zatrudnienia za granicą — mówi Marcin Kotus.

Dla fryzjerów

Poza tym, jak wynika z raportu, np. w Finlandii najszybciej rośnie zapotrzebowanie na specjalistów z dziedziny PR i marketingu. Ta tendencja utrzymuje się tam od 2012 r. W Austrii z kolei zanotowano zwiększony popyt na fryzjerów i wizażystów, a w Holandii — na średni personel z dziedziny prawa, spraw społecznych i religii. Specjaliści od sportu i fitnessu mogą szukać zatrudnienia w Norwegii, kierowcy ciężarówek w Szwecji, a kasjerzy w Danii.

— Nie należy jednak traktować tych informacji jako niepodważalnej przepustki do sukcesu. Decyzja o podjęciu pracy za granicą powinna zależeć od wielu czynników i być bardzo dobrze przemyślana. Informacje dostarczone w raporcie, choć sprawdzone i pewne, nie muszą wcale oznaczać, że ktoś zostanie w jakimś kraju przywitany z otwartymi ramionami. Rynek pracy jest zmienny i kapryśny. Warto jednak spróbować, tym bardziej, że wyjazd za granicę może być świetnym sposobem na przeczekanie trudnej sytuacji na polskim rynku pracy — komentuje Marcin Kotus.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu