Zdaniem ekonomisty, to, co się stanie w II połowie roku, zależy od wielu czynników. Nie tylko od rozwoju sytuacji na rynkach globalnych, ale też od tego, jak polski rząd i bank centralny będą sobie radziły z kryzysem.
Bezrobocie w II połowie br. wyniesie ok. 12 - 12,5 proc. Jeśli uda się utrzymać tę stopę do końca roku, będzie można mówić o sukces.