Japonia wciąż potrzebuje stymulacji

  • Jagoda Fryc
opublikowano: 29-10-2015, 22:00

Wyceny na giełdzie w Tokio nie są wysokie, a rajd notowań może potrwać dłużej — ale pod warunkiem, że gospodarka będzie pod kroplówką.

Dziś rano polskiego czasu odbyło się posiedzenie Banku Japonii. Oczekiwania analityków nie były jednoznaczne: Mateusz Adamkiewicz z HFT Brokers spodziewał się, że wobec braku stabilnej poprawy tamtejszej gospodarki, a także słabnącej pozycji kraju w globalnej wojnie walutowej, wzrosły szanse na dalsze działania ze strony władz banku centralnego. Ekonomiści BofA Merill Lynch przewidywali natomiast, że nieznacznie wzrosło prawdopodobieństwo, że tamtejszy bank centralny wstrzyma się z decyzjami dotyczącymi dalszego luzowania. Powodem miały być lepsze od oczekiwań dane o produkcji przemysłowej, która we wrześniu wzrosła o 1 proc. m/m i była lepsza od oczekiwań rynku (spodziewano się spadku o 0,6 proc.).

— Dane za wrzesień nie będą miały istotnego przełożenia na i tak już optymistyczną ocenę całej gospodarki przez Bank Japonii. Nie zmienia to jednak faktu, że rząd i bank centralny są bardzo daleko od przyjętego celu inflacyjnego na poziomie 2 proc. Dodatkowa stymulacja gospodarki to nie jest kwestia „czy”, ale „kiedy” — twierdzi Kazuhiko Ogata, ekonomista Credit Agricole.

Podobnego zdania jest dr Tomasz Bursa, wiceprezes Opti TFI, który uważa, że bank centralny musi poszukać nowych bodźców dla gospodarki. Jest to szczególnie ważne w kontekście słabnących rynków azjatyckich, do których eksportuje Japonia. Ekspert przypomina, że po relatywnie dobrych latach 2012-13, kiedy PKB Japonii rósł o ponad 1,5 proc. rocznie, lata 2014-15 to znów stagnacja z dynamiką PKB na poziomie — odpowiednio — minus 0,1 proc. oraz plus 0,7 proc. Największy problem tego kraju to bardzo słaby popyt konsumpcyjny, który spada o około 1 proc. rocznie, ze względu na nasyconą gospodarkę i starzejące się społeczeństwo. Uporczywy jest też deficyt budżetowy wynoszący 6-7 proc. i wysoki dług publiczny przekraczający 230 proc. PKB. Specjalista z Opti TFI uważa, że jedyne pozytywne składniki wzrostu to inwestycjezarówno publiczne, jak i prywatne wspierane przez ekspansywną politykę fiskalną.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Wydaje się, że jest szansa na zwiększenie luzowania ilościowego, poprawiającego płynność w gospodarce i tym samym umożliwiającego wzrost akcji kredytowej oraz pobudzenie konsumpcji. Decyzji tej mogą sprzyjać zarówno czynniki wewnętrzne, np. niska inflacja, jak i zewnętrzne, czyli ekspansywna polityka monetarna europejskich banków centralnych oraz osłabianie juana przez Chiny — uważa dr Tomasz Bursa.

Stymulacja Banku Japonii pozytywnie oddziałuje na rynek akcji. Od początku roku główny indeks giełdy w Tokio wzrósł o ponad 8 proc. W tym czasie klienci funduszu NN Japonia zarobili 9 proc., a posiadacze jednostek PKO Akcji Rynku Japońskiego ponad 5 proc. Potencjał do dalszego rajdu wciąż jest, uważa Tomasz Bursa.

— Historycznie rzecz biorąc, Nikkei225 nie jest szczególnie drogi — wskaźnik cena do zysku wynosi 18 na 2015 r. i 16,5 dla prognoz na 2016 r. Trzeba jednak pamiętać, że gospodarka Japonii jest dosyć słaba, dlatego potencjalne rozszerzenie pakietu stymulującego utwierdziłoby rynek w przekonaniu, że stopy procentowe pozostaną niskie przez dłuższy czas, co uzasadniałoby zwyżki na giełdzie — dodaje dr Tomasz Bursa. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane