Japonię czeka katastrofalny kryzys

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-09-30 00:00

Kryzys fiskalny jest nieunikniony i ani wyższy podatek od sprzedaży, ani igrzyska olimpijskie nie będą w stanie mu zapobiec.

Do wstrząsu, który zachwieje drugą w Azji i trzecią na świecie gospodarką, ma dojść przed 2020 r. — uważa Takeshi Fujimaki, członek izbywyższej parlamentu, były doradca George’a Sorosa. Jego zdaniem, rentowność 10-letnich obligacji rządowych może podskoczyć do nawet 70 proc. (obecnie jest najniższa na świecie — 0,685 proc.).

Bank Japonii dąży do zrealizowania celu inflacyjnego — 2 proc. w ciągu dwóch lat, chcąc wyjść z trwającej ponad dekadę deflacji. Ma w tym pomóc comiesięczny skup obligacji za ponad 7 bln JPY (80 mld USD). MFW prognozuje, że w 2013 r. zadłużenie Japonii sięgnie 245 proc. PKB.