W styczniu i w lutym bezrobocie jeszcze wzrośnie, ale od lutego, marca zacznie stopniowo spadać do 16-17 proc. w grudniu tego roku - poinformował w poniedziałek minister gospodarki, pracy i polityki socjalnej Jerzy Hausner.
- W styczniu bezrobocie na pewno wzrośnie, bo mamy najgorszy okres z punktu widzenia koniunktury - powiedział Hausner na konferencji prasowej. Według ministra w końcu 2003 roku bezrobocie wyniesie 16,0-17,0 proc. wobec 18,0-18,1 proc. w grudniu 2001 r.
- Przewiduję, że bezrobocie na koniec tego roku będzie oscylowało w okolicach 16,0-17,0 proc. Grudzień 2003 będzie lepszy niż grudzień 2002. Najgorszy grudzień mamy już za sobą. Mam nadzieję, że najgorszy styczeń mamy też za sobą - powiedział szef resortu pracy i gospodarki. Wcześniej mówił, że w grudniu 2002 bezrobocie wyniosło 18,0-1,8,1 proc.
Hausner uważa, że cztery główne priorytety nowego resortu to ograniczenie ubóstwa, promocja zatrudnienia, wykorzystanie funduszy strukturalnych i stały wzrost gospodarczy na poziomie 5 proc. na koniec 2004 roku.
- Celem nadrzędnym jest stały wzrost gospodarczy, który powinien wynieść 5 proc. na koniec 2004 roku - powiedział Hausner.
Na początku roku Jerzy Hausner został powołany na szefa nowego ministerstwa - połączonych resortów gospodarki i pracy.
PK