Jerzy Starak inwestuje w Afryce

  • Alina Treptow
28-10-2013, 00:00

Polpharma przygotowuje się do budowy fabryki leków w Algierii. To nie ostatnia zagraniczna inwestycja spółki

Co łączy Jana Kulczyka i Jerzego Staraka, oprócz tego, że od lat znajdują się na liście najbogatszych Polaków? Afryka, gdzie już niedługo obaj będą prowadzili inwestycje. Pierwszy biznesmen na Czarnym Lądzie jest obecny od kilku lat. Drugi robi właśnie przymiarki do budowy fabryki w Oranie, drugim pod względem wielkości mieście Algierii. Według wstępnych założeń, będą w niej produkowane sterylne formy leków.

BIZNESOWY SHOPPING: Jerzy Starak nie był tak aktywny w akwizycjach w poprzedniej dekadzie, jak w ciągu ostatnich trzech lat. W tym czasie jego grupa kupiła turecką spółkę marketingowo-sprzedażową Cenovapharma, kazachskiego producenta leków Chimpharm, Polfę Warszawę i Herbapol Pruszków. [FOT. WM]
Zobacz więcej

BIZNESOWY SHOPPING: Jerzy Starak nie był tak aktywny w akwizycjach w poprzedniej dekadzie, jak w ciągu ostatnich trzech lat. W tym czasie jego grupa kupiła turecką spółkę marketingowo-sprzedażową Cenovapharma, kazachskiego producenta leków Chimpharm, Polfę Warszawę i Herbapol Pruszków. [FOT. WM]

— Inwestycję chcemy przeprowadzić z lokalnym partnerem. Kończymy właśnie formalności związane z taką współpracą. O skali projektu i dokładnych terminach będziemy mogli powiedzieć dopiero po przygotowaniu biznesplanu całego przedsięwzięcia — twierdzi Jerzy Starak, właściciel Polpharmy.

Za i przeciw

Eksperci chwalą plany spółki. Zdaniem Michała Pilkiewicza, szefa polskiego oddziału firmy badawczej IMS Health, Afryka to bardzo dobry kierunek. Co więcej, Algieria utoruje Polpharmie drogę do całego regionu.

— To nie tylko jeden rynek, ale cała Afryka Północna i Bliski Wschód. Inwestycja będzie więc świetną platformą do ekspansji — mówi Michał Pilkiewicz. Zdzisław Sabiłło, ekspert z firmy doradczej Pharma Business Administration, twierdzi, że Afryka jest jednym z najszybciej rosnących rynków.

— Inwestują tu Chińczycy, Rosjanie, zaczynają również Amerykanie. Oczywiście Czarny Ląd to nie to samo co Europa Zachodnia, dlatego warto mieć partnera, który zna tamtejsze realia — uważa Zdzisław Sabiłło.

Dominik Kopiński, wiceprezes Polskiego Centrum Studiów Afrykanistycznych, ostrzega jednak, że mimo znacznego potencjału biznesowego Algieria jest stosunkowo trudnym rynkiem dla inwestorów zagranicznych.

— Działalność gospodarczą krępuje bizantyjska wręcz biurokracja i brak reform prorynkowych. Dodatkowych kłopotów może przysporzyć brak transparentności politycznej i bezpieczeństwa, co pokazał ostatni krwawy zamach islamistów na instalacje gazowe. Zginęło w nim wielu obcokrajowców. Problemem jest także korupcja — w tym zakresie kraj nie poczynił w ciągu ostatnich lat w zasadzie żadnego postępu — twierdzi Dominik Kopiński.

Nie tylko Afryka

Inwestycja w Algierii nie będzie dla Polpharmy ani pierwszym, ani ostatnim zagranicznym projektem. Grupa Jerzego Staraka rozpoczęła przebudowę i rozbudowę zakładu produkcyjnego kazachskiej firmy farmaceutycznej Chimpharm, która trafiła w polskie ręce w 2011 r.

— Inwestycje prowadzone obecnie w Kazachstanie szacujemy na 110 mln USD (330 mln zł). Połowę wyłożymy my (Polpharma ma 51 proc. akcji), połowę inwestorzy finansowi. Projekt ma się zakończyć w 2016 r. — zapowiada Jerzy Starak.

W ostatnim czasie w kazachskiej firmie sporo się działo. Po pierwszym półroczu 2013 r. Chimpharmowi, który w Kazachstanie jest liderem, nieznacznie spadła sprzedaż. Doszło też do roszad personalnych. Spółką nie zarządza już Włodzimierz Gryglewicz, który wcześniej był wiceprezesem ds. ekonomiczno-finansowych Polpharmy. Na jego miejsce przyszedł turecki menedżer. Jerzy Starak zapewnia, że spółka nie ma żadnych problemów.

— Właśnie wchodzi na rynek otwarty. Do tej pory większość jej przychodów pochodziła z wygranych przetargów, m.in. rządowych — twierdzi Jerzy Starak.

W 2011 r. oprócz kazachskiej spółki Polpharma przejęła firmę marketingowo- -sprzedażową Cenovapharma. Inwestycja okazała się fiaskiem. Większość pracowników z ponad 100-osobowej załogi została zwolniona. Jerzy Starak tłumaczy, że przejęty portfel produktów nie sprzedawał się zbyt dobrze.

— Postanowiliśmy „uśpić” spółkę do czasu, gdy zarejestrujemy własne leki [średnio trwa to dwa lata — red.]. Jesteśmy w trakcji rejestracji 20 produktów. Chcemy je wytwarzać w Turcji, w fabrykach naszych partnerów. Nie wykluczamy jednak akwizycji lokalnej firmy. Rozglądamy się za ciekawymi podmiotami do kupienia — mówi Jerzy Starak. Zdaniem Michała Pilkiewicza, problemy Polpharmy w Turcji mogły wynikać ze zmian prawnych na tamtejszym rynku. Turecki regulator zmusił producentów leków do dużych obniżek cen.

Przetarte szlaki

Choć rząd rozpoczął program GoAfrica, wspierający polskie firmy na Czarnym Lądzie, dopiero w tym roku, nasi biznesmeni działają tam od kilku lat. Pionierem jest Jan Kulczyk, który zainwestował w złoża ropy w Nigerii. Ropy i gazu poszukuje w Afryce Środkowej PGNiG. Towary sprzedają m.in. Polmos Białystok (alkohole), Pamapol (gotowe dania mięsne i warzywne) i Mokate (kawa i herbata).

Grupa Azoty planuje budowę fabryki nawozów w Kenii. Grupa Kopex ma montownię pojazdów górniczych w RPA. Firma Smart Systems buduje w Sudanie Południowym oświetlenie ulic wykorzystujące baterie słoneczne. Należąca do grupy Romana Karkosika spółka Krezus stara się o koncesje w kilku krajach afrykańskich, a jej geolodzy szukają złota, niklu i boksytów w Republice Gwinei. W Afryce Północnej — Maroku i Egipcie — fabryki ma producent opakowań Can-Pack.

— Ze względu na liczbę mieszkańców i potencjał wzrostu rynek jest jednak bardzo interesujący — zastrzega Michał Pilkiewicz.

Polpharma nie zapomina również o Polsce. Kilka miesięcy temu pisaliśmy, że spółka planuje przenieść produkcję Polfy Warszawa ze stołecznej Woli do Duchnic w Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Jerzy Starak nie ujawnia skali inwestycji, tłumacząc, że nie zapadła jeszcze decyzja w tej sprawie, a pod uwagę branych jest kilka scenariuszy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Kariera / Jerzy Starak inwestuje w Afryce