Jeśli Wojażer, to z drugiej ręki

Beata Chomątowska
opublikowano: 2006-10-03 00:00

Promocyjne bilety Wojażer, oferowane przez PKP Intercity, można było kupić tylko przez miesiąc. Ale handel nimi wciąż kwitnie. Na rynku wtórnym.

„Pakiet Podróżnika” Wojażer — książeczkę z czterema biletami na pociągi obsługiwane przez PKP Intercity (PKP IC), ważną od 1 czerwca do 9 grudnia tego roku, spółka sprzedawała tylko w maju i wyłącznie w sieci Ruch. Kosztowała „jedyne” 150 zł. Oddzielny koszt wykupu czterech przejazdów to grubo ponad 300 zł. Jak jednak twierdzi Czesław Warsewicz, p.o. prezesa PKP IC, oferta zainteresowała podróżnych w niewielkim stopniu.

— Sprzedaliśmy tylko 35 tys. biletów, a więc około 7,5 proc. Do dziś skorzystała z nich mniej więcej połowa pasażerów. Spodziewamy się zwrotów. To najgorsza w tym roku oferta promocyjna spółki. Wprowadzono ją bez wcześniejszych badań rynkowych, skala dystrybucji była nieadekwatna do potrzeb. Istniało duże ryzyko obrotu na rynku wtórnym. Prawdopodobnie część pakietów została kupiona w celach spekulacyjnych — mówi Czesław Warsewicz.

Chodzi o to, że pakiety Wojażer można ciągle kupić z drugiej ręki. Tyle że znacznie drożej.

— Z naszych informacji wynika, że są sprzedawane po cenie o 50, a nawet 100 proc. wyższej od ustalonej przez PKP IC — mówi Czesław Warsewicz.

Wczoraj w licytacjach na Allegro było kilkanaście ofert dotyczących Wojażera. Za pakiet można było zapłacić od 150 do 210,65 zł. To jednak nic nadzwyczajnego — na tym samym portalu codziennie licytowane są bilety kolejowe, a także lotnicze.

— Z powodu oferty Wojażer spółka straciła kilka milionów złotych. Przychody ze sprzedaży wyniosły dotąd tyle, ile kosztowały reklamy, prowizja i druk biletów. Nie przyczyniła się też do wzrostu liczby pasażerów. Korzystają z nich osoby, które i tak podróżują PKP IC — wylicza Czesław Warsewicz.

Jako przykład udanych tegorocznych ofert promocyjnych wymienia: „Wakacje I klasa” (o 35 proc. więcej przejazdów niż w 2005 r.), „Bikini” (wzrost o 100 proc.), bilety weekendowe (o 12 proc.) czy oferty grupowe — „Rodzina z PKP IC” albo „Senior” (wzrost o 16 proc.)

— Od nowego rozkładu jazdy wprowadzamy kolejną tego typu propozycję: Superwagon — na najmniej oblegane pociągi w tygodniu. Będzie dostępna m.in. na trasach Warszawa — Gdańsk i Warszawa — Kraków. Liczba miejsc ma być limitowana, a bilety dostępne w przedsprzedaży — zapowiada Czesław Warsewicz.

Wojażera wprowadzał na rynek Jacek Prześluga, poprzednik Czesława Warsewicza. Zrobił to tuż przed złożoną w maju rezygnacją ze stanowiska. Jako nieoficjalną przyczynę jego odejścia wymieniano wówczas konflikt z Czesławem Warsewiczem, wówczas członkiem zarządu spółki odpowiedzialnym za sprawy finansowe. Z Jackiem Prześlugą nie udało nam się wczoraj skontaktować.