Jest bat na złych urzędników

Jarosław Królak
opublikowano: 2010-12-20 07:19

Po sześciu latach Sejm uchwalił przełomową ustawę. Biurokraci nie będą już bezkarni. Za bezprawne decyzje zapłacą z własnej kieszeni. Przedsiębiorcy dostali ochronę.

Jeżeli państwo wypłaci odszkodowanie z winy urzędnika, który złamał prawo, prokurator rozpocznie śledztwo. Przesłucha urzędników, przejrzy dokumenty i wyśle do sądu akt oskarżenia. Jeżeli sędziowie potwierdzą ustalenia śledczych, nałożą na urzędnika karę do wysokości jego rocznej pensji. Biznes mówi: nareszcie. Urzędnicy: to nagonka.

Jednak, by ustawa, której pomysłodawcą jest Platforma Obywatelska (PO) była skuteczna, parlament musi przyjąć kolejne regulacje pozwalające na identyfikację winnych urzędników. A to umożliwia projekt "Pulsu Biznesu", który czeka w kolejce do uchwalenia.

"PB" upomniał się o ustawę w imieniu przedsiębiorców. Po naszych publikacjach, premier Donald Tusk osobiście zajął się sprawą i nakazał posłom przyspieszenie prac nad projektem. Udało się. W czwartkową noc 16 grudnia 251 posłów podniosło ręce w obronie obywateli i firm. Przeciw głosowało 154, głównie z partii Jarosława Kaczyńskiego.

Więcej w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu"