Rada Ministrów rzutem na taśmę znowelizowała program restrukturyzacji górnictwa i jego strategię do 2010 r. Będzie redukcja wydobycia i zatrudnienia.
Wczoraj Rada Ministrów zapoznała się z informacją na temat przebiegu reformy górnictwa węgla kamiennego oraz przyjęła aktualizację programu restrukturyzacji branży na lata 2004-07 oraz strategię do 2010 r.
Z dokumentów wynika, że wydatki budżetowe na reformę branży do 2010 r. wyniosą 4,8 mld zł, z tego najwięcej w 2004 r. — 1,588 mld zł. Pomoc publiczna ma być udzielona w formie dotacji, dokapitalizowania i umorzeń zobowiązań. Kompania Węglowa, która skupia 23 kopalnie, powinna zostać dofinansowana w maju kwotą 300 mln zł. W sumie do końca listopada koncern otrzyma 900 mln zł, czyli o 500 mln zł więcej w stosunku do poprzedniego programu rządowego.
— Znowelizowany program jest o tyle korzystny, że nie ma w nim listy kopalni do likwidacji. Wskazuje jedynie na konieczność redukcji mocy wydobywczych — mówi Wacław Czerkawski, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników w Polsce.
Jeśli utrzyma się koniunktura w branży, wydobycie węgla spadnie o 7,8 mln ton do 2006 r., w innym przypadku — o 14 mln ton. Proporcjonalnie ma zmniejszyć się zatrudnienie — o 19,5 do 25, 5 tys. osób. W 2003 r. produkcja branży wynosiła 102,6 mln ton, a zatrudnienie wynosi 136 tys. osób.
W nowelizacji zakłada się też, że doradca prywatyzacyjny dla Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) zostanie wybrany jeszcze w tym roku. Jeśli nie zaistnieją istotne przyczyny opóźniające proces prywatyzacji Katowickiego Holdingu Węglowego, który skupia 8 kopalni, to do końca 2004 r. powinna być gotowa strategia przekształceń własnościowych. Proces prywatyzacji Kompanii Węglowej zostanie rozpoczęty niezwłocznie po zakończeniu restrukturyzacji koncernu, ale nie później niż do 2006 r. Do końca maja resorty gospodarki i skarbu mają przedstawić spójną strategię prywatyzacji branży Radzie Ministrów. Dotychczas były one całkowicie rozbieżne.