Jest korekta, bessy nie będzie

Niewiele jest argumentów, by obawiać się, że obecne pogorszenie rynkowej koniunktury przejdzie w regularną bessę, uważa Andrzej Nowak z AXA TFI.

W ubiegły piątek główny indeks giełdy nowojorskiej S&P500 przetestował dno załamania rynkowego z początku lutego. W skali tego roku na minusie są wszystkie główne indeksy warszawskiego parkietu, a WIG20 i mWIG40, skorygowane o dywidendy, znalazły się w poniedziałek najniżej od — odpowiednio — prawie dziesięciu i czternastu miesięcy. Mimo zniżek indeksów i słabych nastrojów inwestorów, zdaniem Andrzeja Nowaka, zarządzającego portfelami akcji w AXA TFI, argumenty za zbliżaniem się bessy wciąż nie są dostatecznie mocne. Za oceanem zawirowania zostały zapoczątkowane przez zwyżki rentowności obligacji amerykańskiego skarbu, jednak skala ich wzrostu nie uzasadnia takiej przeceny akcji, ocenia specjalista. — Raczej mamy do czynienia z odreagowaniem po ubiegłym roku, kiedy nie było żadnej korekty, a zmienność spadła do rekordowo niskiego poziomu. W czwartym kwartale amerykańskie spółki poprawiły zyski, a prognozy wyników na kolejne kwartały są podwyższane. Dlatego przed końcem roku spodziewałbym się wyjścia S&P500 ponad szczyt sprzed korekty — twierdzi Andrzej Nowak, który był gościem rozmowy transmitowanej na portalu pb.pl oraz na profilu fejsbukowym „Pulsu Biznesu”.

Andrzej Nowak, zarządzający AXA TFI
FOT. GK

Długa ekspansja

Głównym zagrożeniem dla pozytywnego scenariusza bazowego jest według niego cykliczne spowolnienie w globalnej gospodarce. W Stanach Zjednoczonych ekspansja trwa już dziewięć lat, a w tak dojrzałej fazie cyklu może być trudno o pozytywne zaskoczenia z gospodarki. Z drugiej strony obserwowane dotychczas zaostrzenie polityki Fedu jest stopniowe i nie na tyle głębokie, by móc wywołać recesję. Na rynkach nie widać znaczących nierównowag lub baniek — hossa w segmencie technologicznym jest uzasadniona fundamentami, a rynek bitcoina nie jest na tyle duży, by jego ewentualne kłopoty mogły rozlać się na sferę realną. Tymczasem inflacja, nawet pomimo wzrostu cen ropy od dna sprzed dwóch lat o 156 proc., wciąż nie grozi gospodarkom. Poważnym czynnikiem ryzyka byłaby wojna handlowa. Jej wybuch na pełną skalę oznaczałby załamanie globalnego wzrostu oraz bessę na rynkach akcji. Jednak jest to znacznie mniej prawdopodobny scenariusz, niż wydaje się inwestorom.

— Na podstawie retoryki polityków trudno oddzielić faktyczne zamierzenia od działań taktycznych. Jednak przed wybuchem totalnej wojny handlowej powinien chronić fakt, że na takim scenariuszu straciliby wszyscy, z jej inicjatorami włącznie — zauważa Andrzej Nowak.

Zmiana roli

Jednocześnie do lepszego zachowania na tle globalnych rynków powinien wrócić warszawski parkiet. Po świetnym wyniku z 2017 r. WIG20 pod względem stopy zwrotu utrzymuje się w tym roku w ogonie głównych indeksów giełdowych. Lokomotywy ubiegłorocznych zwyżek, sektory paliwowy i finansowy, straciły paliwo w postaci korzystnych marż rafineryjnych, efektów zwalczenia mafii paliwowej oraz nadziei na podwyżki stóp RPP. Jednak dyskonto w wycenach na polskim rynku, względem wycen na rynkach wschodzących, jest najniższe od 2009 r., a to powinno pozwoli krajowym indeksom nadrabiać zanotowane w poprzednich ladach straty wobec wskaźników innych giełd. Niestety, równie dużych szans na odbudowę siły relatywnej wobec szerszego rynku nie wydają się mieć notowane w Warszawie małe i średnie spółki, które radziły sobie gorzej od blue chipów od września 2016 r. do listopada 2017 r.

— Fakt, że małe spółki pozostawały w tyle za rynkiem, jest nietypowy dla okresu silnego wzrostu, a wynikał z presji kosztów płac i trudności z przerzuceniem jej na odbiorców. W tej kwestii nie widać przełomu, a to sygnał, by nadal preferować spółki z ekspozycją na konsumenta i o niskim udziale kosztów pracy. Słabo sobie radzić powinny spółki przemysłowe i budowlane, szeroko reprezentowane w sWIG80 — oczekuje zarządzający AXA TFI.

 

 

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane