Pojawił się nowy kandydat na stanowisko prezesa Polskiej Miedzi. MSP zaproponowało fotel szefa tej spółki Stanisławowi Speczikowi, profesorowi Instytutu Geologii Uniwersytetu Warszawskiego oraz członkowi mazowieckiej rady SLD.
Dzisiaj NWZA KGHM Polska Miedź dokona wyboru nowej rady nadzorczej. Ta z kolei zapewne szybko powoła nowego prezesa. Zależnie od układu sił w RN szefem lubińskiego holdingu zostanie jeden z trzech kandydatów. Do tej pory spekulowano, że rywalizacja rozegra się między Stanisławem Siewierskim, byłym prezesem KGHM, a Władysławem Bartoszewiczem, byłym prezes Polkomtela.
Okazuje się jednak, że pojawił się ten trzeci. MSP zaproponowało szefowanie miedziowej spółce prof. Stanisławowi Speczikowi z Instytutu Geologii Uniwersytetu Warszawskiego. Przypomnijmy, że pracował on już w RN KGHM, a obecnie należy do mazowieckiej rady SLD.
— Uważam, że mam wszelkie predyspozycje do piastowania stanowiska prezesa KGHM. Cały przebieg mojej kariery naukowej jest związany z geologią. Brałem udział przy poszukiwaniu złóż miedzi dla holdingu. Mam również doświadczenia menedżerskie, a kilka firm wyciągnąłem z głębokiej zapaści. Kiedy odchodziłem z KGHM, spółka była w idealnej kondycji. Teraz jest wiele problemów do rozwiązania. Ciężko mi oceniać moje szanse. Propozycję złożono mi dosyć późno. Zgodziłem się. Wszystko wyjaśni się dzisiaj — mówi Stanisław Speczik.
Pozostali pretendenci nie chcieli oficjalnie potwierdzić swoich aspiracji do fotela szefa holdingu. Już teraz pewne jest, że ze stanowiskiem prezesa KGHM pożegna się Marian Krzemiński.
Tymczasem lewicowe związki zawodowe popierają kandydaturę Stanisława Siewierskiego.
— Jesteśmy po rozmowie z ministrem Kaczmarkiem, który uważa, że prezesem KGHM powinna być osoba z regionu, znająca spółkę. Stanisław Siewierski spełnia te warunki. To nie oznacza, że podważam kompetencje innych kandydatów — mówi Ryszard Zbrzyzny, szef jednego ze związków i poseł SLD.
— Znam Stanisława Siewierskiego i Stanisława Speczika. W pierwszym przypadku powstrzymam się od opinii. Natomiast wybór profesora Speczika będzie prostą drogą do upolitycznienia KGHM — twierdzi Józef Czyczerski, członek RN KGHM z ramienia Solidarności.
W RN KGHM zasiada pięciu przedstawicieli MSP. Ponadto trzech jej członków reprezentuje pracowników, w tym dwóch ze związków popieranych przez posła Zbrzyznego oraz jeden z Solidarności. Skład RN zamyka przedstawiciel GDR- -ów. Z nieoficjalnych informacji wynika, że do nowej rady mają wejść dzisiaj dwaj jej byli przedstawiciele — Marek Dyduch oraz Bohdan Kaczmarek. Do tej dwójki ma także dołączyć Jerzy Markowski, były wiceprezes ds. produkcji.
czytaj też na str. 30



