Jestem przyjacielem zjednoczonej Europy

TOMAS NORDENSKIÖLD „Dagens Industri”
19-05-2014, 00:00

Kryzys zadłużenia był ważną lekcją dla Europy, ale dzięki strukturalnym reformom weszła już na ścieżkę większego wzrostu — uważa szwedzki przemysłowiec

LEIF JOHANSSON PREZES EUROPEJSKIEGO OKRĄGŁEGO STOŁU PRZEMYSŁOWCÓW

LEIF JOHANSSON, PREZES EUROPEJSKIEGO OKRĄGŁEGO STOŁU PRZEMYSŁOWCÓW (FOT. ARC)
Zobacz więcej

LEIF JOHANSSON, PREZES EUROPEJSKIEGO OKRĄGŁEGO STOŁU PRZEMYSŁOWCÓW (FOT. ARC)

Po latach głębokiego kryzysu UE znajduje się w bardzo ważnym i decydującym momencie. Dlatego obecne wybory do europarlamentu są ważniejsze niż dotychczasowe — uważa Leif Johansson, jeden z najbardziej wpływowych przedstawicieli szwedzkiego przemysłu, wcześniej prezes Volvo i Electroluksa.

— Parlament Europejski ma też więcej władzy i dlatego ważne jest, aby mieć w nim silne i konstruktywne ugrupowania, które chcą rozwijać UE — uważa Leif Johansson. On sam uważa się za prawdziwego przyjaciela zjednoczonej Europy. — Urodziłem się w 1951 r. i należę do pokolenia, które rozpoczęło swoje życie zawodowe, podróżując po Europie przedzielonej żelazną kurtyną. Wielki pokojowy projekt UE stworzył obywatelom fantastyczne możliwości swobodnego przekraczania granic — twierdzi Leif Johansson. — W jakim stanie znajduje się UE?

— Wskaźniki Szwecji na początku lat 90. nie różniły się znacząco od wskaźników, które miała Grecja, gdy rozpoczął się w niej kryzys. Dziś Szwecja ma silną gospodarkę i konkurencyjny sektor przedsiębiorstw. Prosta zasada, której musimy się trzymać, to utrzymywać gospodarkę na drodze do wyjścia na prostą. To podstawa silnego wzrostu gospodarczego. Utrzymywanie przez dłuższy czas deficytu budżetowego na poziomie 7 czy 8 proc. kończy się zadłużeniem, którego nie można zrefinansować — twierdzi Leif Johansson.

Jego zdaniem, wiele krajów wciąż ma jeszcze dużo do zrobienia, jeśli idzie o reformy strukturalne, a zwłaszcza Francja.

Unijne filary

Mimo 26-milionowego bezrobocia UE może zrobić bardzo dużo, by zwiększyć konkurencyjność. Wskazuje na trzy obszary. Są to:

Polityka energetyczna: UE musi zbudować wspólną infrastrukturę energetyczną, również z siecią gazu ziemnego, które będą zintegrowane i pozwolą zbilansować produkcję energii oraz stworzyć jej stabilną podaż.

Rynek: Jednolity rynek europejski istnieje od prawie 30 lat.

Teraz trzeba go rozszerzyć na usługi i cyfryzację.

Badania i edukacja: Do 2025 r. w Europie będzie brakować około 500 tys. inżynierów. Trzeba zachęcać młodych ludzi do tej profesji, a ponadto przyjmować ludzi z takimi kwalifikacjami z innych części świata. Inwestycje w badania i edukację zdynamizują gospodarkę.

Szwedzkie recepty

Leifa Johanssona martwią ruchy nacjonalistyczne i ksenofobiczne, które rosną w siłę w wielu krajach, w tym również w Szwecji.

— Jednym z największych osiągnięć Europy po II wojnie światowej było to, że odeszliśmy od nacjonalizmu i postawiliśmy na współpracę. Nic nie zyskamy na zamykaniu się w różnych częściach Europy, co proponują te ruchy — mówi Leif Johansson. Nie ma także najlepszego zdania o eurosceptykach narzekających na wciąż rosnące obciążenia regulacyjne UE, a jest ich wielu wśród przedstawicieli biznesu.

— Kłopotliwe unijne regulacje dotyczące ochrony środowiska mogą denerwować, ale powinniśmy pamiętać, że nie byłoby lepiej, gdybyśmy mieli 28 zestawów przepisów. Im więcej spraw mamy uregulowanych na poziomie UE zamiast na poziomie 28 różnych państw, tym lepiej — twierdzi Leif Johansson.

Gdzie UE będzie za pięć lat? — Wierzę, że będzie piąć się po drabinie wzrostu szybciej niż dotychczas. Wiele krajów otrzymało lekcję, którą Szwecja dostała w latach 90. Wiedzą już, że nie można się nieograniczenie zadłużać. Jeśli ożywienie w takich krajach, jak Francja, Hiszpania, Włochy i Portugalia, będzie wyglądało podobnie jak w ciągu ostatnich 20 lat w Szwecji, to nie będzie to zły scenariusz — uważa Leif Johansson.

Leif Johansson

Urodzony w 1951 r. Absolwent Politechnika Chalmers w Goteborgu 1997-2011 prezes AB Volvo 1988-1991 wicedyrektor wykonawczy AB Electrolux 1991-1994 wiceprezes AB Electrolux 1994-1997 prezes AB Electrolux Przewodniczący rady nadzorczej AstraZeneki i Ericssona Prezes Europejskiego Okrągłego Stołu Przemysłowców

Europrojekt grupy Bonnier

Siedem gazet ekonomicznych należących do grupy Bonnier: „Äripäev” (Estonia), „Børsen” (Dania), „Dagens Industri” (Szwecja), „Finance” (Słowenia), „Kauppalehti” (Finlandia), „Verslo Žinios” (Litwa) oraz „Puls Biznesu” równolegle publikuje rozmowy z czołowymi przedsiębiorcami każdego z tych krajów oraz kandydatami unijnych frakcji na szefów Komisji Europejskiej na temat największych wyzwań stojących przed naszym kontynentem. Dzięki połączeniu sił publikacje dotrą do 927 tys. Europejczyków. W ramach europrojektu na łamach siedmiu gazet zagoszczą:

Jean-Claude Juncker — kandydat Europejskiej Partii Ludowej na szefa Komisji Europejskiej

Martin Schulz — kandydat Grupy Socjalistycznej na szefa Komisji Europejskiej

— Sądzę, że jest na drodze do ożywienia. Wiele z najbardziej dotkniętych kryzysem krajów, jak Hiszpania, Włochy, Irlandia i Portugalia, wprowadziło bardzo głębokie reformy strukturalne, choć ich efekty nie są

jeszcze odczuwalne — mówi Leif Johansson. Jego zdaniem to, co wiele dotkniętych kryzysem krajów UE przeszło w ostatnich czterech-pięciu latach, przypomina doświadczenia Szwecji

Guy Verhofstadt — kandydat Grupy Liberałów i Demokratów na szefa Komisji Europejskiej

Leszek Czarnecki — twórca grupy Getin, największego prywatnego gracza na polskim rynku finansowym, właściciel dewelopera LC Corp. oraz założyciel kilku sprzedanych z sukcesem firm

Taavet Hinrikus — pierwszy pracownik i współtwórca Skype’a, po jego sprzedaży działał jako doradca i anioł biznesu, współzałożyciel TransferWise zajmującej się międzynarodowym transferem pieniędzy, która — podobnie jak Skype — ma dokonać na tym polu rewolucji

Igor Akrapovic — założyciel i prezes słoweńskiej firmy Akrapovic, sławnego na całym świecie producenta układów wydechowych do samochodów i motocykli

z początku lat 90. ubiegłego wieku. Kraj wtedy prawie zbankrutował, dług publiczny rósł, stopy procentowe szły w górę, pękła bańka na rynku mieszkaniowym, a bezrobocie szalało.

Leif Johansson — czołowy szwedzki menedżer, przez 14 lat prezes Grupy Volvo, obecnie szef rady nadzorczej Ericssona i AstraZeneki, przez magazyn „Focus” uznawany za numer 6. na liście najbardziej wpływowych Szwedów

Robertas Dargis — założyciel grupy Eika działającej w sektorze budowlanym i deweloperskim, szef Litewskiej Konfederacji Przemysłowców

Niels B. Christiansen — prezes duńskiej grupy Danfoss, światowego potentata w produkcji komponentów i rozwiązań m.in. dla chłodnictwa, klimatyzacji i ogrzewania, członek rady nadzorczej Danske Banku i Duńskiej Konfederacji Przemysłu

Jaakko Kiander — jeden z największych fińskich ekspertów od systemu emerytalnego, członek zarządu trzeciego co do wielkości funduszu emerytalnego w Finlandii

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TOMAS NORDENSKIÖLD „Dagens Industri”

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Jestem przyjacielem zjednoczonej Europy