Ewentualny spadek rekrutacji jest hamowany bardzo wysoką pozycją uczelni w rankingach, obecnością w światowym rankingu "Financial Times" i dobrą reputacją. Bardzo istotne są też nasze międzynarodowe akredytacje — AMBA (Association of MBAs) i EQUIS (European Quality Improvement System). Ubiegamy się o amerykańską akredytację AACSB (The Association to Advance Collegiate Schools of Business) i wszystko wskazuje na to, że niebawem jako jedyna uczelnia w tej części Europy będziemy mieli tzw. potrójną koronę akredytacyjną.
Spadek liczby studentów stacjonarnych jest nieunikniony. Od pewnego czasu znacznie poszerzamy ofertę o szeroki wachlarz szkoleń i studiów podyplomowych. Pozwoli to nam na też zatrzymać najlepszą kadryę akademicką w czasie ewentualnego niżu demograficznego.
Jak inne uczelnie jesteśmy zainteresowani studentami z zagranicy, w tym z Bliskiego i Dalekiego Wschodu. Pomaga nam w tym oferta programów realizowanych wraz z renomowanymi, uczelniami zachodnioeuropejskimi. Przykładem jest program ABE (Alliance For Business Education) — dzięki współpracy czterech uczelni (Akademia Leona Koźmińskiego, EADA, Audencia i University of Bradford School of Management) nasi studenci mają szansę spędzić część studiów za granicą. Inny przykład to program EURO*MBA, który współtworzymy z pięcioma czołowymi uczelniami w Europie (Maastricht University, IAE Aix-en-Provence, AUDENCIA, EADA, HHL-Leipzig).
Jesteśmy dobrze przygotowani
Prognozy demograficzne były znane wcześniej, więc opracowując strategię szkoły, braliśmy pod uwagę spadek liczby kandydatów. Chociaż dotąd nie zauważamy zmniejszenia zainteresowania Akademią Leona Koźmińskiego.