Jopek wyda 40 mln zł na rozwój

Paweł Mazur
opublikowano: 2000-05-08 00:00

Jopek wyda 40 mln zł na rozwój

Wacław Jopek, właściciel zakładów produkujących ceramikę budowlaną, zamierza wydać na ich modernizację w ciągu najbliższych kilku lat ponad 40 mln zł. Zakończona w marcu rozbudowa fabryki w Sierakowicach kosztowała około 30 mln zł.

Inwestycje w rozwój Fabryk Ceramiki Budowlanej Wacław Jopek pochłonęły już kilkadziesiąt milionów zł.

— W 40 proc. pieniądze na inwestycje pochodziły ze środków wypracowanych przez firmę, a reszta z kredytów — mówi Grzegorz Grabowski, specjalista ds. kontaktów z mediami w FCB Wacław Jopek.

Jednym z największych przedsięwzięć firmy, które rozpoczęto w 1998 roku, a zakończono w marcu tego roku, była modernizacja fabryki w Sierakowicach. Jej szacunkowy koszt ocenia się na około 30 mln zł.

— Modernizacja fabryki spowoduje, że jej zdolności produkcyjne wzrosną z 18 do 30- 35 mln sztuk cegły klinkierowej rocznie. Inwestycja powinna się zbilansować po około dwóch latach.

Ceramiczne imperium

W skład imperium ceramicznego Wacława Jopka wchodzi pięć fabryk produkujących ceramikę budowlaną. Fabryki w Paczkowie, Sierakowicach i Radziejowicach, w których Wacław Jopek ma ponad 90 proc. udziałów, działają w ramach jednego podmiotu gospodarczego. Ponadto w rękach Jopka (100 proc. udziałów) znajduje się zakład ceramiczny w Bytomiu i oraz klinkiernia Ołdrzychów w Nowogrodźcu.

Inwestycje za miliony

W bytomskiej fabryce, produkującej dachówkę ceramiczną i płytki elewacyjne, modernizacja linii produkcyjnych w 1999 roku pochłonęła około 20 mln zł. Pod koniec roku planowany jest zakup maszyn za około 10 mln zł.

W radziejowickiej fabryce, gdzie wytwarzana jest cegła klinkierowa (20 mln sztuk rocznie), również szykują się zmiany. W 2001 roku inwestycje w przerób masy kosztować mają do 20 mln zł. Jeżeli zapadnie decyzja o modernizacji pieca, wówczas jej koszt wzrośnie do ponad 30 mln zł. Klinkiernia Ołdrzychów, która działa teraz jak klasyczna manufaktura (1,5 mln sztuk cegły rocznie) też czeka na modernizację. W zakup pieca tunelowego i nowe hale produkcyjne firma zainwestuje w ciągu dwóch lat przynajmniej 10 mln zł.

Mocna pozycja

— Oprócz zwiększenia produkcji dzięki modernizacji chcemy poprawić jakość wyrobów — twierdzi Grzegorz Grabowski.

Jego zdaniem, w produkcji dachówki karpiówki udział w rynku firmy Jopek sięga do 40 proc., klinkieru — do 20 proc., a pustaków — około 15 proc. Fabryki Wacława Jopka konkurują na polskim rynku z takimi potentatami ceramicznymi, jak irlandzki CRH, niemiecki Ršben czy belgijsko-austriacki Koramic- Wiennerberger.