S&P 500 Software & Services spadał nawet o 17 proc. od 27 stycznia z powodu obaw po udostępnieniu przez Anthropic nowych narzędzi AI. Wywołało to obawy, że biznes spółek oprogramowania jest coraz bardziej zagrożony przez rozwój sztucznej inteligencji. Przez ostatnie dwie sesje notowania spółek software’owych wyraźnie rosły na giełdach w USA, ale wiele z nich wciąż nie odrobiło strat. Według strategów JP Morgan można oczekiwać dalszego wzrostu kursów, dlatego inwestorzy powinni zwiększyć zaangażowanie w spółki o wyższej jakości i odporności na sztuczną inteligencję, m.in. Microsoft. Zauważają, że „ekstremalne wahania kursów” umożliwiają powrót do segmentu oprogramowania, przynajmniej w krótkim terminie.
- Biorąc pod uwagę pozycjonowanie, nadmiernie pesymistyczne prognozy dotyczące wpływu sztucznej inteligencji na rynek oprogramowania oraz solidne fundamenty, uważamy, że równowaga ryzyka coraz bardziej przechyla się w kierunku odbicia – głosi raport JP Morgan.
Zespół strategów podkreślił, że nadal nie jest jasne, czy tradycyjne firmy programistyczne zostaną zastąpione przez sztuczną inteligencję w dłuższej perspektywie. W jego ocenie obecne pesymistyczne nastawienie jest „na razie przesadzone”. Zwracają uwagę, że raporty kwartalne są pozytywne. Spodziewają się wzrostu zysków spółek oprogramowania o prawie 17 proc. w tym roku.
