Kurs JSW, który ubiegły rok zakończył 40,2-procentową przeceną, wyhamował zniżki. O tym, że notowania mają szansę na odbicie, może świadczyć bliskość kluczowego wsparcia, jakim jest dolne ograniczenie kanału spadkowego, który opisuje notowania od debiutu z 2011 r. Przebiega ono na wysokości 40,0 zł, co oznacza, że w negatywnym scenariuszu zasięg zniżek nie powinien przekroczyć 13 proc.
Podstawowym scenariuszem jest konsolidacja w strefie 40,0-54,0 zł, ograniczanej od góry przez szczyt odbicia z lutego. W korzystnym przypadku kupujący mogliby pokusić się o odrobienie sporej części strat z ubiegłego roku. W takim wypadku notowania mogłyby sięgnąć nawet pułapu 65,5 zł, gdzie przebiega górne ograniczenie długoterminowego kanału. Dlatego ewentualne spadki mogłyby być dobrą okazją do uzupełnienia papierów JSW w portfelu.
Zniżkujący kanał widoczny na wykresie JSW. Źródło: „PB”, Bloomberg.
